Back to Top
czwartek, 23 czerwiec 2016 18:59

Zapraszam na blog w klimacie fetyszu stóp

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Wszystkich wielbicieli stópek serdecznie zachęcam do odwiedzenia Mojego bloga, którego od niedawna prowadzę. Miłej lektury! http://boginiroza.blogspot.com/
Czytany 2999 razy
BoginiRóża

Jestem Kobietą mocno zorientowaną na fetysz stóp oraz FemDom. Lubię je łączyć z lekką dominacją. Mam w sobie naturalną wyższość nad mężczyzną, co widać w moich gestach i spojrzeniu. Moje zainteresowanie oscyluje wokół uległych mężczyzn na właściwym mentalnym oraz materialnym poziomie, którzy będą w stanie zabawić mnie przyjemną rozmową. Wygląd fizyczny nie ma dla mnie znaczenia. To nie ja spełniam fantazje uległego, ale to on spełnia moje - to zasada nr 1. Wymagam savoir vivru na najwyższym poziomie. Mój fetysz – moje własne stopy oraz obuwie. Jeśli jesteś fetyszystą stóp, zapewniam iż nie będziesz rozczarowany. Posiadam idealnie zbudowane stopy w rozmiarze 42 i długie, pięknie ukształtowane, umięśnione nogi. Nie jestem wredna ani okrutna. Cenię sobie miłą i interesującą pogawędkę podczas gdy mój niewolnik masuje mi stopy. Jestem uprzejma i kulturalna, mam w sobie dużo empatii. Nie lubię krzyczeć, wyzywać i staram się unikać mocniejszych tortur fizycznych. Uważam uległego za człowieka i tu zasada nr 2: jego zdrowie jest dla mnie ważniejsze od własnej przyjemności. Interesuje mnie taka relacja z uległym mężczyzną, gdzie spełni on moje fantazje. Osobiście jestem osobą raczej skromną, pracującą nad sobą, lubiącą pomagać bliźnim. Interesuję się wieloma tematami i mam niejedno hobby. Na co dzień ubieram się zupełnie przeciętnie, co właściwie jest też mocno związane z moim zawodem. Zdecydowanie nie jestem materialistką, ale... Ale lubię czasem zanurzyć się w małym luksusie. Lubię, gdy mężczyzna mnie adoruje, wielbi, okazuje mi na każdy możliwy sposób swój szacunek. To już tak rzadkie w dzisiejszych czasach, że muszę specjalnie o to prosić. Rozpieszczanie kobiety ma oczywiście też wymiar materialny - albowiem oddawanie hołdu bez kwiatów, kolacji i prezentów adoracją po prostu nie jest. Punktem kulminacyjnym takiego spotkania jest wielbienie stóp, gdzie z jednej strony jest to dla mnie wyraz największego oddania ze strony mężczyzny oraz ogromna rozkosz płynąca z przeróżnych pieszczot, zaś z drugiej stanowi nagrodę dla mego Podnóżka za to, że spełnił moje oczekiwania.

Strona: goddessrose.pl.tl

1 komentarz

  • Link do komentarza lizostopek wtorek, 29 listopad 2016 21:12 napisane przez lizostopek

    Uwielbiam adorować Kobiece Stopy. Dla mnie jednak ważne jest to, aby nie zapominać o szacunku dla Właścicielki Pięknych Cudeniek. Nie wypada ażeby niewolnik interesował się wyłącznie Stópkami Pani, bo w rzeczywistości to służy się w ten sposób Pani, a nie wyłącznie Stópkom Szanownej Mistress.

Zaloguj się, by skomentować