Back to Top
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 14984
wtorek, 26 kwiecień 2016 12:33

Ja mu . On mi !?

Napisał 
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Ja mu . On Mi !?

 

Nowy pomysł na jaki pani Pani wpadła pewnego dnia miał pokazać jej moje oddanie i bezwzględną uległość, tego dnia miałem się stawić w pokoju hotelowym o wyznaczonej godzinie jedyne co miałem zabrać to maska. Dostałem polecenie przywdziania jej na głowę tuż przed wejściem do pokoju.

Szybkie wejście po schodach jeden rzut oka na rząd pokoi w holu czy nikt nie przechodzi akurat i już wsuwam moja maskę pukam do drzwi z drżeniem łap, otwiera pani… ubrana w niebotyczne szpilki czarne jak smoła wraz z czarna sukienka z tiulu podcięta z przodu , długą od tyłu po samą podłogę skłaniam się całuje w rękę jestem prowadzony do pokoju i pada pytanie czy zrobię dla swojej Pani wszystko …. Podchwytliwe pytanie chciało by się powiedzieć pewnie wszystko ale czy dam rade czy nie cofne się więc udzielam wymijającej odpowiedzi oczywiście moja Pani wszystko co tylko ci obiecałem w cyrografie .

Dobrze psie zatem rozbieraj się do naga i stawaj w kącie , szybko to uczyniwszy stanąłem w jednym z kątów pokoju w międzyczasie właścicielka mojego marnego żywota udała się dostojnym krokiem do łazienki jak sądziłem zażyć kąpieli lub inne , a tymczasem zobaczyłem jak wychodzi z niej z drugim psem prowadzonym na smyczy oczom nie wierzyłem padł rozkaz na kolana i oboje oszołomieni już klęczeliśmy u stóp jak się okazuje swojej Pani .Oboje zapewne zdziwieni byliśmy jednak spod mojej jak też drugiego psiaka maski nie szło dojrzeć żadnej reakcji ze strony mimiki mniemam że zdziwienie było obopólne.

Słuchajcie moje pieski robimy dzisiaj zawody i pokazy cyrkowe Pani będzie was szkolić i patrzeć oraz karać za nie wykonane polecenia najpierw losowanie szybki rzut moneta orzeł czy reszka zdecydował który pies ma nr 1 , a który nr.2.

Więc tak jedynka kończy pierwsza , padło na mnie …..zadania są dla was trzy bo na więcej i tak nie dacie rady zapchlone gnidy. Macie sobie obciągać jak rasowe dziwki z pod latarni , jak już przeciwnik będzie kończył ma mnie poinformować i zapytać o zgodę ,mu jej udzielę ..he he zabrzmiało. Zaczynajcie dwójka obciągaj. Drugi pies dalej klęczał ja natomiast wstałem i podałem mu prącie do obróbki ssał jak potrafił nie widziałem reakcji z racji masek , ale widać było że robi to po raz pierwszy.

No na co czekasz weż mu głowę i rżnij go w ryja, na co czekasz Pani punktuje , padła komenda jak nic przytuliłem jego głowę w swych ramionach i waliłem fiutem po same gardło nie trwało to długo kiedy zapytałem się uprzejmie czy mogę kończyć na co Pani zaśmiała się i powiedziała ty hamie jak śmiesz… zmiana , zmiana psy i to już. Teraz ja byłem obciągającym , towarzysz niedoli miał chyba problem z przedwczesnym wytryskiem ponieważ już po minucie bez zastanowienia strzelił mi w usta Pani widząc to szybko docisnęła jego tułów w moja twarz i dopchnęła jego kutasa do mego gardła . Myślałem że odjadę miałem wyssać cała jego spermę do końca , a w nagrodę że ten idiota skończył będę go dymał w tyłek .

Delikwent został związany i dostał 30 batów na tyłek , tak by przy każdym moim pchnięciu czuł piekący ból tak by następnym razem pamiętał kiedy ma kończyć…Pani na początek wzięła dildo przypięła pośpiesznie do pasa i zaczęła najpierw z nim zabawę wył z bólu i prosił o litość ,kiedy po kilku minutach z nim skończyła ja miałem rżnąć go dalej . Byłem wdzięczny swej Pani jeszcze nie widziałem żeby na kimś się tak wyżywała dziękować jej chciałem za to iż nigdy takiego traktowania nie dostąpiłem z jej strony. Wsadziłem czym prędzej sztywnego kutasa w dupsko delikwenta po same jaja wił się jak ryba wyjęta z wody , widać ostre popychanie gumowym członkiem mocno podrażniło wszystkie nerwy odbytu i mimo mniejszej średnicy w tyłku mocno to odczuwał. Całość trwała z dobre 10 minut jakoś nie podniecała mnie dupa faceta , może tyłek innej Pani a zresztą co ja gadam tylko moja Pani jest warta uwagi miesza mi się z nadmiaru obowiązków taki to głupi mózg psa bez właścicielki nie trafi do domu.

Po magicznych 10 minutach wreszcie padło słowo kończ głupi psie już możesz Pani każe ,grzecznie finiszowałem po czym zawartość prezerwatywy powędrowała do miski wraz z szczynami Pani.

Burek nr 2 został oswobodzony i dzięki dobremu humorowi swej niedoszłej właścicielki miał możliwość wylizania resztek z miseczki po czym został odprawiony.

Pani spojrzała na mnie i powiedziała teraz wiem że wybrałam właściwie jesteś godny by lizać mój odbyt . Pani zdjęła majteczki docisnęła mój nos do swojej mniejszej dziureczki i pierdła zalotnie wypełniając moje nożdza cudowną wonią ustępu swego zapachu. Po chwili kiedy zapach uleciał jak woń fiołków nie widząc mojej dezaprobaty pogłaskała po głowie i pozwoliła wylizać tyłeczek , długo i powoli całe kakaowe oczko tylko dla mnie w nagrodę za trud i poświęcenie czy może być coś lepszego.

 

Krótki strzał w pysk i pozycja przy nogach zakończyła ten mój marny dzień .

Czytany 5730 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 26 kwiecień 2016 12:35

2 komentarzy

Zaloguj się, by skomentować