Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Moja wizja dominacji

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #31

  • Bluszcz
  • Bluszcz  Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 47
  • Otrzymane podziękowania: 67
  • Oklaski: 3
LadyRedCat79 napisał(a):
Ja się zastanawiam się czy kolega pisze to wszystko poważnie,czy robi sobie z nas jaja;)

Dokładnie. Moja pierwsza myśl, po jego wpisie ;)
Ostatnio zmieniany: 1 rok 9 miesiąc temu przez Bluszcz .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #32

  • Kuba30121983
  • Kuba30121983 Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: -1
Chętnie odpowiem na Wasze wątpliwości. Nie, nie robię sobie jaj. Nie mam takich potrzeb, żeby kogoś wkręcać czy celowo prowokować. I liczę się z tym, że i tak mi nie uwierzycie. Gdybym jednak swego czasu, nie przeżył kilku może nie dosłownie jak w moich fantasmagoriach, ale w ogólnym zarysie nieco podobnych historii, też uznałbym to za "sen pijanego cukiernika". A jednak wiem, że takie rzeczy są możliwe nie tylko w opowiadaniach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #33

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6423
  • Otrzymane podziękowania: 1093
  • Oklaski: 107
Kuba30121983 napisał(a):
Chętnie odpowiem na Wasze wątpliwości. Nie, nie robię sobie jaj. Nie mam takich potrzeb, żeby kogoś wkręcać czy celowo prowokować. I liczę się z tym, że i tak mi nie uwierzycie. Gdybym jednak swego czasu, nie przeżył kilku może nie dosłownie jak w moich fantasmagoriach, ale w ogólnym zarysie nieco podobnych historii, też uznałbym to za "sen pijanego cukiernika". A jednak wiem, że takie rzeczy są możliwe nie tylko w opowiadaniach.
A które to były sytuacje?;)
Pani była twoją nauczycielką,a może wynajela cię do wachania jej stóp?;)
A może po prostu byłeś u Domin komercyjnych,które pozwalały ci na zajmowanie się ich stopami,kladly je na tobie,dawały do wachania?;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #34

  • slaveon72
  • slaveon72 Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 37
  • Oklaski: 0
LadyRedCat79 napisał(a):
Ja się zastanawiam się czy kolega pisze to wszystko poważnie,czy robi sobie z nas jaja;)

Mam dokładnie takie wrażenie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #35

  • slaveon72
  • slaveon72 Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 37
  • Oklaski: 0
Kuba30121983 napisał(a):
Chętnie odpowiem na Wasze wątpliwości. Nie, nie robię sobie jaj. Nie mam takich potrzeb, żeby kogoś wkręcać czy celowo prowokować. I liczę się z tym, że i tak mi nie uwierzycie. Gdybym jednak swego czasu, nie przeżył kilku może nie dosłownie jak w moich fantasmagoriach, ale w ogólnym zarysie nieco podobnych historii, też uznałbym to za "sen pijanego cukiernika". A jednak wiem, że takie rzeczy są możliwe nie tylko w opowiadaniach.

Twoje fantazje rozbijają się o rzeczywistość... Masz 34 lata i nie możesz pojąć, że sytuacje, które sobie wyobrażasz czy o których marzysz są w większości powszechnie nieakceptowalne? Co to znaczy
Myślę, że Kobieta powinna mieć prawo do zdejmowania butów w obecności mężczyzn, zwłaszcza jeżeli są w jej wieku lub młodsi lub też są jej równi/niżsi rangą.
??? To, że Tobie odpowiada takie zachowanie nie oznacza, że pozostałym ludziom też będzie, a jestem przekonany, że Pani po takiej wycieczce z uczniami miałaby przeprawę z rodzicami na wywiadówce albo nawet z samymi uczniami. W firmie też mogłaby narobić sobie bigosu. Może uważasz też, że np w kinie, w autobusie czy taksówce może sobie głośno "strzelić bąka". Wiem, że może, ale musi liczyć się z konsekwencjami, a ludzie różnie mogą zareagować. Mieszasz dwa światy...
Dwa razy poprosiłem Cię, żebyś wyraził czego oczekiwałeś od forumowiczów po ujawnieniu swoich wizji. Proszę o to trzeci raz i mam nadzieję, że w końcu wyjawisz nam do czego zmierzasz z tym wątkiem. O co Ci chodzi?



Pani powinna mieć prawo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #36

  • Kuba30121983
  • Kuba30121983 Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: -1
Co jest społecznie nieakceptowalne? Pomijając już, że częstokroć są to śliskie granice, to raczej na zdjęcie butów nikt nie patrzy się jak na czynność o zabarwieniu erotycznym czy na równi z puszczeniem bąka, litości! Miałem nauczycielkę, która czasem tak robiła i nikt nie miał żadnych zastrzeżeń. Także stąd wiem, że to realne. Akurat nogi jej szczególnie nie śmierdziały, choć można było po jakimś czasie wyczuć lekki zaduch.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #37

  • slaveon72
  • slaveon72 Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 37
  • Oklaski: 0
Kuba30121983 napisał(a):
Co jest społecznie nieakceptowalne? Pomijając już, że częstokroć są to śliskie granice, to raczej na zdjęcie butów nikt nie patrzy się jak na czynność o zabarwieniu erotycznym czy na równi z puszczeniem bąka, litości! Miałem nauczycielkę, która czasem tak robiła i nikt nie miał żadnych zastrzeżeń. Także stąd wiem, że to realne. Akurat nogi jej szczególnie nie śmierdziały, choć można było po jakimś czasie wyczuć lekki zaduch.
Nie wiesz co jest powszechnie nieakceptowalne w społeczeństwie??? LITOŚCI!!! Np. BRAK HIGIENY. Brud jest brudem, smród smrodem, a chamstwo chamstwem. Jeśli ktoś zdejmuje buty np w przedziale pociągu i czuję smród, to zwracam tej osobie uwagę bez względu na wiek i płeć albo zmieniam przedział, jeśli ta osoba nie rozumie swojego chamstwa. Ja rozumiem, że taka sytuacja, to woda na Twój młyn, ale jesteś w mniejszości i przez fakt, że Tobie taka sytuacja odpowiada nie mogą cierpieć inni. ROZUMIESZ??? Najwyraźniej nie, więc może przedstawię Ci tę samą sytuację, ale zamiast Kobiety będzie facet. Zdejmuje w Twoim przedziale buty i czujesz stęchły zapach jego skarpet, a do tego "raczy" Cię śmierdzącym bąkiem. Też jest OK? Akceptowalne, czy nadal jest to dla Ciebie śliskie??? Takie rzeczy są do przyjęcie tylko wtedy, gdy innym to nie przeszkadza. Kilka razy zdarzyło mi się jadąc pociągiem (lata temu), że ktoś po prostu zapytał czy nie będzie przeszkadzać mi (czy innym) jeśli zdejmie buty. Dla wygody, a nie dla uduszenia innych pasażerów.

Jeszcze raz zapytam o cel założenia tego wątku... Możesz zdradzić tę tajemnicę???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #38

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 424
  • Otrzymane podziękowania: 201
  • Oklaski: 5
Przede wszystkim za bardzo mieszamy fantazje klimatyczne z prozą życia.
Niewiem jak jest dzisiaj ale wspominając moją pierwszą młodość, to niepamiętam by kogoś gorszyło to, że w pociągu dalekobieżnym lub w szkolnej klasie kobieta zdjęła sobie obuwie. Być może byłem jedynym który na to zwrócił ukradkiem większą uwagę, przy kompletnej nieświadomości tego, kobiety. ;) Dlatego uważam że nikt takiego prawa do dziś kobietom nie odebrał, a co najwyżej mogły się zmienić normy kulturowe. Akceptowalność zależy tu tylko od okoliczności, w jakich to ma miejsce.
Dodam że, we wspomnianych czasach było przeświadczenie że kobietom nie pocą się nogi. Ironizowanie (nawet żartem) w towarzystwie, co do pocenia i nieprzyjemnego zapachu stóp po zdjęciu butów, odnosiło się do chłopaków, czy mężczyzn, ale nigdy do kobiet, co tłumaczyło, brak skrępowania ich przy zdjęciu butów.
Generalnie, pozostawiłbym samym kobietom ocenę kiedy i w jakich okolicznościach wypada zdjąć buty, tak by one same nie doznawały dyskomfortu. Moim zdaniem same, doskonale sobie z tym radzą :)


Kuba30121983 napisał(a):
Co do higieny, o której wspomniałeś, to jak kobieta zdejmuje buty w samochodzie/domu/pokoju hotelowym na wczasach z rodziną, to sam aromat działa jako silny presor na młodego człowieka.

@kuba, opierasz to stwierdzenie na badaniach naukowych, czy tylko na swoich doświadczeniach ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #39

  • Kuba30121983
  • Kuba30121983 Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: -1
Ale co to w ogóle za pytanie, jaki cel? No taki, że zgodnie z tematem opisuje swoją wymarzoną dominację. Co, spodziewałeś się, że coś więcej się za tym kryje??? Nie rozumiem, co Cię tak oburza. Powiem jak ja to widzę: nie gorszy mnie zdejmowanie butów przez kobietę, a wręcz jest to dla mnie podniecające, jeżeli jest to np. elegancka bizneswoman i to niezależnie od woni. Przez mężczyzn tak i w każdym przypadku jest to dla mnie odstręczające! Oczywistym jest, że najprawdopodobniej wspomniana przeze mnie nauczycielka nie miała żadnych niecnych zamiarów ściągając obuwie, ale wspominam tą chwilę jako bardzo emocjonującą, zwłaszcza że miała szerokie i długie spodnie i spod nogawek wystawały tylko odziane w rajstopy palce pomalowane czerwonym lakierem, czasem pokazały się spody. A to co opisuje to już jest nadbudowa i w dużej części moja fantazja, a niech tam będzie, że chora.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #40

  • Bluszcz
  • Bluszcz  Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 47
  • Otrzymane podziękowania: 67
  • Oklaski: 3
Kubo.
Sęk w tym, że zapominasz o rzeczy istotnej.
Pisząc na forum, nie możesz się spodziewać jedynie poklasków i ludzi, którzy będą podzielać twoje fantazje i wizje. Bo są i tacy, co myślą inaczej.
Odnoszę wrażenie, iż nie rozumiesz, że nikt z tu obecnych, nie ma zamiaru obdzierać cię z twych fantazji i marzeń.

Wrócę do początku, bo tu moim zdaniem leży sedno sprawy.
Kot Maciej (być może, żartem) napisał, że jako poradnika by twojej wypowiedzi nie stosował.
Na co ze zdziwieniem, zareagowałeś pisząc „Czemuż to? Mam mnóstwo innych ciekawych pomysłów, jak i marzeń…”
Więc jako twój Oprawca, wyjaśnię..
Kobiecie dominującej, nie należy mówić, co powinna. Toteż uważam twoją wypowiedź:
„dlatego uważam, że Panie powinny ukradkiem przemycać takie zachowania do codziennego życia…”
za szczyt absurdu i „poradnik” właśnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Moja wizja dominacji 1 rok 9 miesiąc temu #41

  • slaveon72
  • slaveon72 Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 37
  • Oklaski: 0
Kuba30121983 napisał(a):
Ale co to w ogóle za pytanie, jaki cel? No taki, że zgodnie z tematem opisuje swoją wymarzoną dominację. Co, spodziewałeś się, że coś więcej się za tym kryje???
Mnie nic nie oburza (przynajmniej na razie), to raczej Ty zdajesz się być oburzony reakcjami na Twój wątek i właśnie dlatego dociekam dlaczego postanowiłeś go założyć. Teraz w końcu wiem, że postanowiłeś po prostu "pochwalić się" swoimi preferencjami i o nich pogadać. OK!
Powiem jak ja to widzę: nie gorszy mnie zdejmowanie butów przez kobietę, a wręcz jest to dla mnie podniecające, jeżeli jest to np. elegancka bizneswoman i to niezależnie od woni. Przez mężczyzn tak i w każdym przypadku jest to dla mnie odstręczające!
Bardzo dobrze wiem, że taka sytuacja jest dla Ciebie jak najbardziej "na rękę", ale napisałeś też o "śliskich granicach", dlatego podałem Ci przykład zamieniając Kobietę na mężczyznę i okazuje się, że diametralnie zmieniasz front. To zrozumiałe, bo jesteś uległy wobec Kobiet, ale przecież są też uległe Kobiety, które mogą marzyć o takiej sytuacji z mężczyzną i Tobą w jednym przedziale pociągu. Czy rozumiesz już, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Nie będę pytać czy chciałby się w takiej sytuacji znaleźć...
Oczywistym jest, że najprawdopodobniej wspomniana przeze mnie nauczycielka nie miała żadnych niecnych zamiarów ściągając obuwie, ale wspominam tą chwilę jako bardzo emocjonującą, zwłaszcza że miała szerokie i długie spodnie i spod nogawek wystawały tylko odziane w rajstopy palce pomalowane czerwonym lakierem, czasem pokazały się spody. A to co opisuje to już jest nadbudowa i w dużej części moja fantazja, a niech tam będzie, że chora.
Nikt nie mówi, że to co napisałeś jest chore, więc nie sugeruj tego, bo to nie fair. Poprosiłem Cię parę razy, żebyś napisał o swoich oczekiwaniach względem założonego przez Ciebie wątku, właśnie po to, żeby uniknąć nieporozumień. Gdybyś od samego początku powiedział, że chcesz pogadać o Twoich marzeniach, to inaczej bym to odbierał i prawdopodobnie w ogóle nie pisał, bo co tu można pisać? Tylko tyle, że masz takie marzenia. Jednych to kręci, innych nie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79
  • Strona:
  • 1
  • 2
Zasilane przez Forum Kunena