Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą

Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 9 lata 8 miesiąc temu #1

  • pevex
  • pevex Avatar
Było to jakiś czas temu, w lato. Przyjechałem do Łodzi z samego rana i czekałem do umówionej godziny 11 aż będę mógł zadzwonić w sprawie sesji. Gdy zadzwoniłem, Pani Wioletta powiedziała że mam być za półtorej godziny pod blokiem. Punktualnie w wyznaczonym terminie zadzwoniłem i dostałem polecenie wjechania na górę windą.

Lady Wioletta była w czarnej bieliźnie erotycznej i wyglądała bardzo pięknie.

Pani Wioletta zaprosiła mnie do pokoju erotycznego na rozmowę. Była bardzo miła. Powiedziałem wszystko na temat praktyk BDSM, które lubię i Pani na koniec jeszcze zadała mi kilka pytań dotyczących innych praktyk, których nie wymieniłem. Powiedziałem więc, co bym chciał, a czego bym nie chciał i zostałem skierowany do łazienki.

Po kąpieli zostałem zaproszony do studia. Chyba to studio nazywa się "IMPERIUM BDSM". Nie będę opisywał szczegółowo studia, bo każdy może sobie przecież wejść na odloty i tam pooglądać fotki.

Lady Wioletta miała na sobie ten sam seksowny komplet czarnej bielizny, a do tego miała założone jeszcze czarne kozaczki, w których wyglądała bardzo seksownie i bardzo dominująco. Przed samą sesją jeszcze kilka konkretnych pytań i uwag od Lady Wioletty i po chwili Pani przestała już być taka miła.

Lady zapytała się, czy mam coś jeszcze do dodania na koniec, poznałem tajne hasło bezpieczeństwa i zaczynamy.

Na początku dyby i tortury CBT (klamerki itp.). Lady Wioletta zapytała się mnie jak się czuję i powiedziałem, że czuję się tak jakoś dziwnie, kiedy jestem unieruchomiony i bezbronny. Pani powiedziała, że o to właśnie chodzi i się zaśmiała. Potem zmieniłem lokalizację i zostałem unieruchomiony przy krzyżu przodem. Wtedy dopiero zaczęła się zabawa. Tortury sutków, CBT w różnych formach, policzkowanie. W końcu Pani założyła mi opaskę na oczy i zaczęła testować na mnie elektrostymulator. Miałem podczepione kabelki do jajeczek i byłem terroryzowany prądem w różnych proporcjach. Ta opaska na oczy była po to, żebym nie widział jaki poziom prądu Pani właśnie włącza.

Potem Lady Wioletta zdjęła mi tą opaskę i zapytała się mnie co z tych rzeczy, które robiliśmy, najbardziej mi się podobało. Powiedziałem, że najbardziej mi się podobało, kiedy Pani mnie dotykała, ale Lady Wioletta wyjaśniła mi, że dominacja nie polega na dotykaniu i że muszę wybrać inną odpowiedź. Po krótkim namyśle odpowiedziałem, że podobało mi się, kiedy dostawałem od Pani z kolanka w jajka. Wtedy otrzymałem od Pani kilka kopniaków, nie za mocnych, takich w sam raz i poczułem przyjemny ból.

Potem Pani odpięła mnie od krzyża i kazała przybrać pozycję na czworaka. Zaczęło się chłostanie pośladków. Dostałem bambusową witką, jakimś pejczem, czymś tam jeszcze, nie pamiętam już czym. Dostałem też parę razy po piętach tym gadżetem z bambusa. Potem Pani kazała mi podnieść się na kolana i walić konia. Poganiała mnie trochę batem. Kazała mi się spuścić, co też się stało.

Następnie poszedłem do łazienki i gdy wróciłem to ubrałem się. Chwilę jeszcze pogadaliśmy z Lady Wiolettą. Bardzo fajnie mi się gadało z tą Dominą. Pytała, czy bardzo bolało, więc odpowiedziałem, że owszem kilka razy zdarzyło się mi poczuć większy ból. Wtedy Pani powiedziała mi, że przecież znałem hasło. Odpowiedziałem, że w ogóle zapomniałem, że mogę używać tego hasła, ale ogólnie nie było jeszcze tak żebym nie mógł wytrzymać. Wtedy Pani powiedziała, że musiała mnie sprawdzić dokładnie na pierwszy raz i wie już teraz jaka jest moja wytrzymałość, także jak będę jeszcze przyjeżdżał, to będzie wtedy wiedziała, w których praktykach może sobie na co pozwolić. Na koniec jak wychodziłem, przypomniała mi jeszcze, żebym pamiętał o tym, że mam ślady i nie chodził na basen przez kilka dni, czy tam gdzieś się opalać, bo było wtedy lato. Na początku byłem dwa razy pytany o to, czy chcę mieć ślady po sesji i powiedziałem, że chcę (byle nie w widocznych miejscach).

Ogólnie było na tej sesji bardzo fajnie. Może jeszcze kiedyś tam wrócę, chociaż Łódź jest mi trochę nie po drodze. Wszystko było bardzo profesjonalnie przeprowadzone. Dokładnie zostałem przepytany co chciałbym żeby było na sesji, a czego bym nie chciał. Dalej to już sesja według scenariusza ustalonego przez Panią. Nie było nic z tych rzeczy których nie lubię, także można powiedzieć, że nie było niepotrzebnego stresu. No, trochę stresu zawsze było, ale to wiadomo, że w BDSM to raczej normalne. Jedyne czego żałuję, to tego, że nie wspomniałem wcześniej o moich zamiłowaniach fetyszowych np. lizanie butów itp. i nic z tych rzeczy o których zapomniałem powiedzieć, nie było na sesji. Ale to mój błąd, że zapomniałem o tym wcześniej powiedzieć.

Także bardzo miło wspominam tą sesję. Na koniec chciałem jeszcze dodać, żebyście nie wierzyli w to, co pisała na fetyszu i na swoim zadżumionym forum ta debilka lady n. Wszystko co jest związane ze sprawami dyskrecji i higieny było w porządku. Studio i łazienka były czyste. O tym co pisała, że Panie z Łodzi umawiają się na spotkania klasyczne, to jest i tak ogólnie wiadomo. Wcale to nie rzutowało w żaden sposób na charakter sesji. Umówiłem się na dominację i na spotkaniu była dominacja. Pani od początku do końca pozostała w stroju zakrywającym miejsca intymne. Byłem zresztą u kilku innych Domin w innych miastach, które też oprócz dominacji zajmują się lub zajmowały kiedyś klasyką i w niczym to nie przeszkadzało podczas sesji.

Jakby ktoś miał jeszcze jakieś konkretne pytania dotyczące studia w Łodzi i dominacji Lady Wioletty, to chętnie odpowiem jak będę znowu na forum.

Pozdro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 9 lata 7 miesiąc temu #2

  • Lady Wioletta
  • Lady Wioletta Avatar
Zapraszam wszystkich na naszą stronę www.bdsmstudio.pl

Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 6 lata 10 miesiąc temu #3

  • misio7
  • misio7 Avatar
opiszę w tym wątku natchniony waszymi opowieściami swoją własną wizyte u Lady Wioletty

miała ona miejsce już jakiś czas temu... standardowy telefon i umówienie się na potwierdzenie godzinę wcześniej, na czas jestem na miejscu, mieszkanie w bloku wyglądające jak kazde inne, w zyciu nie zgadłbym ze jest tu studio BDSM... pełna dyskrecja... otwiera Lady Wioletta i prowadzi do pokoju na rozmowe, gdzie ustalamy przebieg spotkania, to co chce i czego nie chce, hasło. Po ustaleniach Pani kazała rozebrać się do naga i isc wziasc prysznic i zaczynamy zabawę, Pani oznajmia że za tymi drzwiami zaczynamy i od tej pory mam jej uważnie słuchać bo pożałuję. W jednym momencie z sympatycznej dominy poczułem chłód i niepewność tak że się przestraszyłem... na początek fotel ginekologiczny, rozlozylem swoje uda tak ze moja dziurka przywitala sie ze swoja Pania. Poczułem chłód i jeden palec w pupie, Pani sprawdziła stan i stwierdzila ze konieczna jest lewatywa po chwili w pupe mialem wepchniety irygator i masy cieplej wody wtaczaly sie do mojej dupki, Pani caly czas ze mna rozmawiala, pytala i upokarzała. Pani powiedziala rowniez ze nie zostalem przypiety do lozka tylko dlatego zeby nie nabrudzic i mam sie nie ruszac ani nie probowac sztuczek bo bedzie ze mna zle. Kiedy cala zawatosc byla juz we mnie mialem odczekać 5 minut zaciskajac zwieracze a pozniej pobieglem do lazienki. Nastepnie wrocilem na fotel Pani sprawdzila pupe i bylo ok. Zapytala czy bylem kiedys cewnikowany, odpowiedzialem ze nie i nie chce, w tym momencie bylem juz przywiazany i PAni powiedziala ze jej to nie interesuje bo nie powiedzialem ze tego nie chce i wepchnela mi cewnik w kutasa. Nie powiem nie bylo to przyjemne i bolalo ale uczucie to bylo zarazem fajne wiec nie mam Dominie tego za zle. Przyszedl czas na przejscie do glownego pokoju zabaw, na poczatek lizanie obcasa i stopek, pozniej mnostwo klapsow i pare razy pejczem na gołą dupe, zabawy moimi jaderkami cbt itd. nie bede opisywal bo akurat tego za bardzo nie lubie. Po tych zabawach ujrzałem przed moimi oczami strapona mojej Pani, kazała mi go obciągać, ssałem i starałem się jak najbardziej mogłem. Kiedy skończyłem Lady Wioletta przyniosla dmuchana zatycze analna, wepchnela w dupsko i zaczela pompowac wiecej i wiecej myslalem ze mi wybuchnie w srodku w pewnym momencie Lady zostawila go nadmuchanego we mnie na chwile i powiedziala ze moja dupa musie sie rozciagnac przed dalszymi zabawami. Nie ominęła mnie elektrostymulacja ale to juz bylo dla mnie za duzo w kwestii bolu wiec uzylem hasla. Lady Wioletta widziala ze nie zrobilem tego na wyrost przed czym mnie ostrzegala zebym tego nie robil, ale bol byl dla mnie na poziomie max i przyjela ze zrozumieniem i bez komentarzy przeszla dalej, mianowicie posadzila mnie na takim specjalnym krzesle pupa wypieta w niej strone i we mnie weszla, coraz glebiej az caly strapon byl we mnie, robila to z ogomnym wyczuciem w przeciwienstwie do niektorych pseudodomin wpychajacych byle szybko i na sile, bylo super kiedy caly byl we mnie zlapala mnie za glowe i powiedziala ze dlatego ze bylem grzecznym psem zwali mi teraz konia, niesamowity orgazm, jeden z najlepszych, po wszystkim jeszcze porozmawialismy i Pani powiedziala ze nastepnym razem bedzie juz znala moje granice, pozegnalismy sie i tak skonczyla sie moja wizyta u LAdy Wioletty, polecam każdemu najlepsza polska domina u jakiej bylem

jakis czas temu bylem w lodzi i chcialem odwiedzic niestety tel wylaczony :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: O:Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 4 lata 8 miesiąc temu #4

  • Dr.M
  • Dr.M Avatar
ordynus24 napisał(a):
Lady Wioletta napisał(a):
Zapraszam wszystkich na naszą stronę www.bdsmstudio.pl

Pozdrawiam
Klikam na podany link-to mi się wyświetla,że trzeba wykupić domenę za 1500PLN?Podaje co mi sie wyświetla;

www.aftermarket.pl/domena/bdsmstudio.pl?..._source=direct_entry

Czy studio BDSM Lady Wioletty już nie funkcjonuje? :(
z tego co wiem te obie Panie wyjechały do Anglii do studia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 4 lata 7 miesiąc temu #5

  • adamldz
  • adamldz Avatar
a wiadomo moze do jakiego studia w angli?Jest moze gdzies kontakt do nich?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Sesja w Łodzi z Lady Wiolettą 4 lata 7 miesiąc temu #6

  • Dr.M
  • Dr.M Avatar
to wiem od takiego uległego który u mnie był i mi to powiedział
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Zasilane przez Forum Kunena