Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Meledom

Meledom 1 miesiąc 1 tydzień temu #1

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 325
  • Otrzymane podziękowania: 76
  • Oklaski: 0
Hej pytanie do Kobiet uległych,piszecie pierwsze do masterów,czy to raczej oni piszą do was ?

I Czy wybieracie sobie mastera,czy bardziej on wybiera was ?

Ogółem chodzi mi o to kto na początku bardziej stara się o "atencje" masterzy czy uległe Kobiety ?

Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Meledom 1 miesiąc 1 tydzień temu #2

  • Błękitna
  • Błękitna Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 84
  • Oklaski: 3
Nie piszę pierwsza. Ale mam bardzo małe doświadczenie. Wybierałam spośród tych, którzy mne wybrali ( wybór był bardzo duży - i w kategorii wiekowej, i jeśli chodzi o miejsce zamieszkania, zainteresowania, inteligencja - pełen przekrój)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): moronek

Meledom 1 miesiąc 5 dni temu #3

  • Little Satan
  • Little Satan Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Ja Mastera nigdy nie szukałam, jako że stał się nim mój partner, ale jestem na kilku portalach społecznościowych BDSM. Masterzy w większości ignorują informacje w profilu, jak: nikogo nie szukam, jestem w związku itd. Mimo tego, że z mojej strony je totalny brak zainteresowania spotkaniami, wciąż zalewają mnie wiadomości, mniej lub bardziej natarczywe, o zostanie "czyjąś". Wydaje mi się, że uległa ma możliwość mocnego przebierania w ofertach, problemem jest tylko odsianie facetów liczących na łatwy seks, od tych wartościowych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hans4, Błękitna

Meledom 1 tydzień 1 dzień temu #4

  • Napoleon
  • Napoleon Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
Mnie również interesuje ten proces. Czy mogłybyście drogie uległe przytoczyć taki mały zarys tego jak to zwykle przebiega w sensie takie zaproszenie (mam tu na myśli relatywnie dobre wg was zaproszenia nie trolostwo).
Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić? Dostajecie listę wymagań? Oczekiwań? Ja bym chyba musiał się z kimś spotkać i przede wszystkim wymienić zdania, poglądy itp.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Meledom 2 dni 18 godzin temu #5

  • Błękitna
  • Błękitna Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 84
  • Oklaski: 3
Napoleon napisał(a):
Mnie również interesuje ten proces. Czy mogłybyście drogie uległe przytoczyć taki mały zarys tego jak to zwykle przebiega w sensie takie zaproszenie (mam tu na myśli relatywnie dobre wg was zaproszenia nie trolostwo).
Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić? Dostajecie listę wymagań? Oczekiwań? Ja bym chyba musiał się z kimś spotkać i przede wszystkim wymienić zdania, poglądy itp.
Propozycji jest tyle, że na spotkania mogłoby nie starczyć czasu. Na etapie poszukiwan spotykałam się tylko z tymi, z którymi coś "zaiskrzyło" na etapie pisania. Tematy korespondencji często były zupełnie nie bdsmowe. Po prostu okazywało się, ze z niektórymi nie chce sie słowa zamienić, a na informacje od innych czeka się niecierpliwie. Ponieważ jetem dość nieufna, to wielu panów straciło do mnie cierpliwość, bo chcieli najpierw się spotkac, a potem poznawać. I w sumie dobrze, że na wczesnym etapie, bo ja się bardzo przywiązuję do ludzi.

I wcale nie trzeba być elokwentnym. Mój M. pisał wiadomści krótkie, ale z pazurem. I cierpliwie doczekał do spotkania. Krótko po pierwszym spotkaniu wykasowałam konto na BDSM. Zachowałam jednak kilka znajomości pisując maile, z tym, że wszyscy panowie wiedzą, ze jestem w związku. Pomagamy sobie nawzajem zrozumieć świat drugiej płci
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Meledom 2 dni 13 godzin temu #6

  • Napoleon
  • Napoleon Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
Jeżeli chodzi o pisanki z kimś to jakoś się w tym nie czuję. Jakoś tak już mam, że jak dostaję SMS to na ogół chwytam za telefon i dzwonię. Jakoś wolę bezpośredni kontakt z innymi ludźmi niż klepanie literek ale to tylko moje odczucie i nie oceniam a po prostu nie odnajduję się w tym. Ostatnio nawet założyłem konto na tym portalu BDSM.pl i jak czytam te anonse to jakoś mi to nie leży. Jakaś niby uległa dziewczynka 22 lata (ogromne doświadczenie we wszystkim xd) ma zdjęcie profilowe niczym domina i wyzywa na wstępie ludzi bo chcą jakiś nr gg który zgadzam się jest też dla mnie archaikiem i dalej mianuje się uległą i co najśmieszniejsze pisze że ma mnóstwo wiadomości? Dla mnie czysty absurd. Żeby było jasne nie twierdze ze taki portal nie ma sensu, wręcz przeciwnie. Chcę tylko zwrócić uwagę na fakt że ciężko jest się zaprezentować jako ja w takiej formie gdyż od samego początku skazany byłbym się płaszczyć przed kimś żeby później sobie to odbić? Nigdy nie byłem dobry w przymilaniu się do nikogo a tu taki cios :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Meledom 2 dni 7 godzin temu #7

  • Błękitna
  • Błękitna Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 84
  • Oklaski: 3
Właśnie nie o to chodzi, żeby się płaszczyć :) Można pokazać się od właściwej strony w kilku słowach.Bez płaszczenia, przymilania. Być może forma sprawia, ze pomijanych jest wiele wartościowych osób. Ale jakaś forma weryfikacji musi być. Także ze względów bezpieczeństwa. W lutym miałam epizod wirtualnej dominacji przez człowieka, którego nigdy nie widziałam. Niestety co jakiś czas przypomina sobie o moim istnieniu i dzwoni, pisze we wszystkich kanałach komunikacyjnych. Jego zachowanie ma już znamiona stalkingu. Ten tydzień należy do wyjątkowo aktywnych z jego strony :/

Konto na BDSM zakładałam na polecenie. Nie był to szczęśliwy traf. Ale zakończył się dla mnie bardzo pozytywnie, bo po zbuntowaniu się przeciwko roli sprzedajnego przedmiotu w rękach właściciela znalazłam mojego M. Człowiek nigdy nie wie jakie ścieżki zaprowadzą go tam gdzie chce dojść :) Ale bez cierpliwości i wyrozumiałości mojego Pana nic nie byłoby możliwe. Teraz nie mam potrzeby utrzymywania tego typu kont i kontaktów. Potrzebę podyskutowania o klimacie i nie tylko zaspokajam tutaj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Meledom 2 dni 4 godzin temu #8

  • Napoleon
  • Napoleon Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
Dla mnie zawsze najważniejsze jest spojrzenie w oczy i obserwacja reakcji na krępujący komplement lub prowokującą wypowiedź. Mając kontakt z osobą czuję, że mam kontrolę nad sytuacją i zawsze mogę jakoś wpłynąć na bieg zdarzeń. Patrzę na zdjęcia profilowe kobiety i zastanawiam się gdzie i w jakich okolicznościach było zrobione ale na tym koniec. Brakuje mnie tego flirtu i magii poznawania drugiej osoby bo jestem jednym z 300 napaleńców, który napisał ładny wierszyk. A gdzie tu błysk w oku, sarkazm lub jakiś żart sytuacyjny. Nie powiem trudny to dla mnie temat do przetrawienia ale rozumiem, że jakaś forma musi być.
Błękitna co do tego ptysia co to cie prześladuje to polecam formę potęgową - czyli na każdą jego wiadomość odebraną danego dnia wysyłasz ilość spamu do potęgi ilości dni stręczycielstwa. Raz tak rozwiązałem pewien problem z jedną osobą i muszę przyznać, że zabawa była przednia :evil:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79, Błękitna

Meledom 1 dzień 18 godzin temu #9

  • Błękitna
  • Błękitna Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 84
  • Oklaski: 3
Myślę, że moje milczenie boli go bardiej, niż dokuczyłby mu zmasowany atak :) Nauczył mnie jednk dużej powściągliwości w udostepnianiu informacji o kontaktach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Zasilane przez Forum Kunena