Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Drugi uległy w małżeństwie Femdom

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 tygodni 1 dzień temu #1

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Mam pytanie do Pań i ich uległych, zanim to trochę wprowadzenia.

Coraz mocniej doświadczam tego, że Cuckold jest ryzykowną grą i nie da się go wykreować tak by przestał nią być... Z drugiej strony próba powstrzymania Pani przed czymkolwiek też pachnie słabizną....

Moja Pani wkręciła się w innego gościa mocno, mówi że jestem niezagrożony bo podoba się Jej wizja dwu uległych. Ja taki bardziej od ważnych rzeczy, ten drugi od rozrywek. Nawet mi to pachnie igraniem z ogniem.... Jednak jest to mieszanka lęku i ekscytacji, połączona z chęcią wiary w to, że Pani nie zrobi mi nic złego. Czuję ze lepiej będzie zaakceptować Ją z jej namiętnościami, bo to może pomóc Jej przeżyć coś ciekawego.

Pytanie do obu stron pejcza w stałej relacji Femdom: co o tym sądzicie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 tygodni 1 dzień temu #2

  • kot Maciej
  • kot Maciej  Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 154
  • Oklaski: 10
Zależy co masz na myśli.
To ma być uległy kochanek, czy po prostu uległy do zabaw bdsm ?

Pierwsza wersja mnie nie spotkała więc nie chcę gdybać , gdyż materia jest bardzo delikatna.

Z drugą spotkałem się poniekąd na femdomówkach i przyznam szerze, że nie mam z tym najmniejszego problemu.
Zaznaczyć też trzeba że takie relacje mogą się drastycznie różnić od osoby do osoby. W moim przypadku po prostu widzę, że moja Pani może kogoś lubić, lubić się z nim bawić, ale to wszystko. Nie czuję się zagrożony emocjonalnie.
Jest to też troszkę inna sytuacja niż drugi stały uległy (uległa ? ;)) którego moja Pani w przyszłości nie wyklucza. W takiej sytuacji robi się troszkę poważniej , ale jeżeli się czegoś przez okres mojej relacji z Lady Red Cat nauczyłem, to odrobiny zaufania ;) Szczególnie że widzę, że cały proces odbywałby się z poszanowaniem moich emocji i zdania w tej kwestii.

Jednak tak jak napisałem wcześniej. To co być może nam będzie pasować, niekoniecznie musi pasować w waszym przypadku. Sami musicie omówić ten temat, ustalić jakieś zasady, jak cały proces i relacja miałyby wyglądać. Dawanie rad przez obcych ludzi w tak delikatnej sprawie, bez jakiejkolwiek wiedzy na wasz temat, może przynieść bardzo przykre konsekwencje dla waszej relacji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): moronek, LadyRedCat79, Wtasa

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 tygodni 1 dzień temu #3

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6105
  • Otrzymane podziękowania: 957
  • Oklaski: 101
Jak napisał Kociej-rozmowa jest ważna,musisz pogadać ze swoją Panią na ten temat.
Będziesz wiedział dokładnie co nią kieruje,jakie ma potrzeby,skąd taki pomysł itd.
Podstawowa sprawa-czy ufasz swojej Pani?Jeśli tak-myślę,że można taki stan rzeczy zaakceptować i poddać się nowym doznaniom.
Dobrze,by była to osoba,którą i ty polubisz.To dużo spraw ułatwia.
Swego czasu miałam 4 stałych niewolników-w tym tego najważniejszego-i było ok:)Wszyscy żyją;)Chłopcy się lubili,nie rywalizowali ze sobą-wręcz przeciwnie:)
I takiego układu wam życzę:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): servant 67

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 tygodni 1 dzień temu #4

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
Wiesz co uległy__jacku, związki Femdom, takie 24/24 to zupełnie nie mija bajka, raczej tego nie ogarniam coś jak Yeti i dlatego właśnie z zaciekawieniem czytam relacje ludzi tak żyjących. Najbardziej zapamiętałem relacje jednej pary bo obydwoje niezależnie to opisywali, a w bardzo dużym skrócie wyglądało to mniej więcej tak.
Ona; skupiona wyłącznie na własnych potrzebach, praktyki fizyczne wykonywane na nim, związki z partnerkami i
partnerami z zewnątrz, zawsze ostateczna decyzja należała do niej.
On; zupełnie jej podporządkowany, prowadzenie całego domu wyłącznie na nim, zwolennik psychicznych form
dominacji a tortury znosił tylko dla jej satysfakcji, jak również to co w powszechnym odczucia nazywane
jest zdradą i zawsze pod hasłem, że przyjemność Pani jest najważniejsza.
Celowo tak oschle i krótko to opisałem bo starałem się w jak największym stopniu użyć dokładnie tych samych słów, których używali oni w swoich wypowiedziach. Być może jest to skrajny przykład choć mam wrażenie, że nie koniecznie. Tak jak napisał kot Maciej cuckold bez seksu również dla mnie to nie tragedia, po prostu zabawa, no ale robi się ślisko. Napisałem to wszystko bo widzę, że nie koniecznie dobrze odnajdujesz się w całej tej sytuacji. Chyba jesteście na początku i jest jeszcze czas na refleksję, czy to 24/24 jest na pewno dla Ciebie?
Ostatnio zmieniany: 2 tygodni 1 dzień temu przez jakub.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 tygodni 18 godzin temu #5

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Dzięki za Wasze słowa! Lady: mam dreszczyk po tym co Pani napisała... to może być fajne dla mnie.... Do tego zaczynam wierzyć że bezpieczne... Z drugiej strony mam to o czym piszecie: Maciej i Jakub - rozterki i obawy.... Może należy tak do końca zaufać Pani? Im więcej będę myślał tym bardziej będę siwy, :-) Dzięki raz jeszcze za Wasze słowa!

Jasne że chętnie poczytam więcej opinii, chcę zbadać gdzie mam granice zanim będzie to badać Pani...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 5 dni temu #6

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
ulegly_jack napisał(a):
Mam pytanie do Pań i ich uległych, zanim to trochę wprowadzenia.

Coraz mocniej doświadczam tego, że Cuckold jest ryzykowną grą i nie da się go wykreować tak by przestał nią być... Z drugiej strony próba powstrzymania Pani przed czymkolwiek też pachnie słabizną....

@ulegly_jack, ogólnie rzecz biorąc istotą cuckold, jest świadomą decyzja obu stron, nierzadko poprzedzona szeregiem rozmów które mają rozwiać wszelkie wątpliwości ( których de facto do końca nigdy nie rozwiejesz, mając na uwadze to ryzyko jakie się z tym wiąże ). Jednak pomimo tego że jesteście w związku femdom traktowanym jako life style to przede wszystkim jesteście małżeństwem i nie rozumiem dlaczego miałoby być słabizną powstrzymanie Twojej Pani od czegoś , czego Ty nie jesteś pewien, tym bardziej że chodzi tu o wprowadzenie do Waszej „alkowy” trzeciej osoby. Dla mnie jest niezrozumiałe wykorzystanie uległości do realizacji swoich fantazji związanych z cuckold przy obawach strony uległej. To Twoja Pani powinna mieć na uwadze to, czy jesteś gotowy i aprobujesz taki związek, bo co należy rozumieć przez słowa ?
ulegly_jack napisał(a):
Ja taki bardziej od ważnych rzeczy, ten drugi od rozrywek.

Można domniemać że Ty będziesz w pasie cnoty gotował, sprzątał, przygotowywał Twoją Panią, a satysfakcja związana z sesją postrzeganą jako rozrywka pozostanie drugiemu uległemu ? Ok tylko jak długo tak wytrzymasz skoro już masz świadomość że to igranie z ogniem ?

Dla Ciebie, dla mnie jak i dla wielu facetów cuckold jest ekscytujący, również ultimate cuckold, jako styl życia kiedy uległy mąż oddaje całkowicie wolność seksualną żonie, rezygnując ze współżycia z nią, ale jest to świadomy wybór oparty na bezgranicznym zaufaniu, gdzie słowo zaufanie nie jest tożsame ze słowem wiara.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79, ulegly_jack

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 3 dni temu #7

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Servant - bardzo ważny post. Dziękuję,

Mam w sobie mieszankę ekscytacji i lęku, raz wygrywa jedno raz drugie. Do tego Pani jest silnie egocentryczna, co w zasadzie mi nie przeszkadza. Powoduje jednak że bardzo rzadko rozmawiamy o moich potrzebach. Znowu, z jednej strony to mnie podnieca, po przecież w naszym klimacie to nie o moje potrzeby chodzi ;-) a z drugiej jako dojrzały człowiekiem - szukam ich realizacji w innych obszarach. To jest trochę niebezpieczne.... Mnóstwo rozmów przed nami... Z drugiej strony Pani zrobi co będzie chciała....

Przy okazji: casting rozpoczęty, jest ogłoszenie na bdsm.pl i nawet dwa konkretne typy już są plus "kawa" w tym tygodniu. Póki co mam radochę :-)
Ostatnio zmieniany: 1 tydzień 3 dni temu przez ulegly_jack. Powód: korekcja błędów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): servant 67

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 3 dni temu #8

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
Jeśli Twoja Pani jest taka egocentryczna jak piszesz, to zapewne nie od dziś. Zatem zamiar wprowadzenia cuckold do Waszego związku być może zrodził się już na etapie wchodzenia w relacje femdom i wówczas mógł być skonfrontowany.. Jeszcze wtedy miałeś chyba coś do powiedzenia he, he :) ( no chyba że od ślubu już nic nie miałeś do powiedzenia )
Niemniej pozostaje życzyć Wam czerpania radości i satysfakcji ze spełniania tych fantazji. Widać w Tobie sporą dozę zaufania, skoro przemyślałeś to i jesteś zdecydowany. A to jest najważniejsze. Zresztą zauważyłem że znasz temat poniekąd od podszewki udzielając się na forum do którego i ja od czasu do czasu zaglądam ;) Powodzenia :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 3 dni temu #9

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
uległy_jacku nie będę powtarzał po sobie i nie tylko tego co w Twoim temacie zostało już napisane. Dla mnie jest on zupełnie białą kartą i dopiero przyszłość pokaże co tam będzie zapisane. Tak jak wszyscy życzę Wam powodzenia i udanego związku. Muszę jednak napisać, że tak nie do końca jestem przekonany co do Twojej świadomości ewentualnych przyszłych wydarzeń. W związku z tym mam prośbę. Postaraj się w miarę regularnie relacjonować przyszłe losy waszego związku ze szczególnym uwzględnienie własnych odczuć.

I jeszcze pytanie do servanta. Napisałeś;

servant 67 napisał(a):
Dla Ciebie, dla mnie jak i dla wielu facetów cuckold jest ekscytujący, również ultimate cuckold, jako styl życia kiedy uległy mąż oddaje całkowicie wolność seksualną żonie, rezygnując ze współżycia z nią, ale jest to świadomy wybór oparty na bezgranicznym zaufaniu, gdzie słowo zaufanie nie jest tożsame ze słowem wiara.
Napisz proszę na czym miałoby polegać to zaufanie i czemu w tym przypadku miałoby mieć znaczenie przeciwstawne do wiary (rozumiem, w sensie wiary drugiej osobie)?
Tylko dla ścisłości pytanie dotyczy tylko i wyłącznie powyższego cytatu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 2 dni temu #10

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
Zaufanie oparte jest na szczerej rozmowie w której jedna strona nie narzuca drugiej praktyk co do której ta druga ma wątpliwości i ma polegać na rozwianiu ich i przekonaniu co do najlepszych intencji ze zrozumieniem wszelkich obaw i dostosowanie się do nich.
Nie napisałem że zaufanie i wiara są sobie przeciwstawne. Choć określenia te są bliskoznaczne to w moim odczuciu, mając na uwadze ten przykład kolegi @ulegly_jack, mają trochę inny wydźwięk. I choć może się mylę to kolega nieprzypadkowo zastosował określenie "wiara", a nie " zaufanie". Trochę zaprzeczało by to sensowności tego postu w którym wyraża on jednak obawy.
Wiara, to optymistyczne podejście do czegoś, co do czego nie mamy podstaw tego optymizmu. Jest nieprzewidywalne
Zaufanie, to trochę wyższy stopień, gdzie nasz optymizm jest oparty na przewidywalności czegoś.
Najwyższy stopień to pewność, a jak wiesz w życiu pewna jest śmierć i podatki. ;)

Bardziej obrazowo mogę przedstawić Ci tok mojego rozumowania tak:

Wybierając się pierwszy raz do Pani, która Cię ekscytuje, a której nie znasz, idziesz pomimo obaw, wierząc że nic Ci się nie stanie i będziesz bezpieczny. Idąc do tej samej Pani kolejny raz i następny i następny, nie masz już tych obaw bo tą Panią poznałeś i zaufałeś jej przez co stała się dla Ciebie bardziej przewidywalna. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ulegly_jack

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 2 dni temu #11

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
Widzę, że zupełnie zignorowałeś moje ostatnie zdanie i delikatnie mówiąc napisałeś coś obok, no nic powinienem to przewidzieć. W końcu dla tego zadałem Ci to pytanie. Celowo, dla wyostrzenia na Twoje "nie jest tożsame", napisałem "przeciwstawne", żeby wyraźniej pokazać absurdalność jego znaczenia. W swoim najbliższym otoczeniu zrobiłem taką anonimową mini ankietę. Poprosiłem o podanie jakiegokolwiek przykładu sytuacji, w której mimo zaufania do kogoś to mu nie wierzymy i na odwrót. Nikt mi nie podał. Ale może tu ktoś.
Napisałeś:
I choć może się mylę to kolega nieprzypadkowo zastosował określenie "wiara", a nie " zaufanie".
Może tym razem to ja się mylę, ale myślę, że chodziło Ci o to zdanie uległego_jacka:
Jednak jest to mieszanka lęku i ekscytacji, połączona z chęcią wiary w to, że Pani nie zrobi mi nic złego
Albo o to:
Do tego zaczynam wierzyć że bezpieczne
Napisał jeszcze takie:
Może należy tak do końca zaufać Pani?
Czyli jak widać napisał i tak i tak i gdyby w zdaniach zaufanie wstawić wiara a tam gdzie wiara zaufanie, sens pozostałby ten sam.
Trochę się rozpisałem i to o tym moim zdaniem mniejszym stopniu absurdu. Większym jest ten gdzie piszesz o rezygnacji uległego męża ze współżycia z żoną i przyzwolenie na jej współżycie z obcymi mężczyznami argumentując to "jego świadomym wyborem opartym na bezgranicznym zaufaniem". Zaufaniu w co? Że mu rogi nie wyrosną?
Ostatnio zmieniany: 1 tydzień 2 dni temu przez jakub.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 2 dni temu #12

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6105
  • Otrzymane podziękowania: 957
  • Oklaski: 101
jakub napisał(a):
Widzę, że zupełnie zignorowałeś moje ostatnie zdanie i delikatnie mówiąc napisałeś coś obok, no nic powinienem to przewidzieć. W końcu dla tego zadałem Ci to pytanie. Celowo, dla wyostrzenia na Twoje "nie jest tożsame", napisałem "przeciwstawne", żeby wyraźniej pokazać absurdalność jego znaczenia. W swoim najbliższym otoczeniu zrobiłem taką anonimową mini ankietę. Poprosiłem o podanie jakiegokolwiek przykładu sytuacji, w której mimo zaufania do kogoś to mu nie wierzymy i na odwrót. Nikt mi nie podał. Ale może tu ktoś.
Napisałeś:
I choć może się mylę to kolega nieprzypadkowo zastosował określenie "wiara", a nie " zaufanie".
Może tym razem to ja się mylę, ale myślę, że chodziło Ci o to zdanie uległego_jacka:
Jednak jest to mieszanka lęku i ekscytacji, połączona z chęcią wiary w to, że Pani nie zrobi mi nic złego
Albo o to:
Do tego zaczynam wierzyć że bezpieczne
Napisał jeszcze takie:
Może należy tak do końca zaufać Pani?
Czyli jak widać napisał i tak i tak i gdyby w zdaniach zaufanie wstawić wiara a tam gdzie wiara zaufanie, sens pozostałby ten sam.
Trochę się rozpisałem i to o tym moim zdaniem mniejszym stopniu absurdu. Większym jest ten gdzie piszesz o rezygnacji uległego męża ze współżycia z żoną i przyzwolenie na jej współżycie z obcymi mężczyznami argumentując to "jego świadomym wyborem opartym na bezgranicznym zaufaniem". Zaufaniu w co? Że mu rogi nie wyrosną?
Np.zaufaniu w to,że związek się nie rozleci,a jego partnerka nadal będzie go kochać.
Ten pan chce mieć rogi,a jego Pani chce mu je przyprawiac.Na tym to polega.
Trochę zrozumienia dla czyjegoś fetyszu.
Kompletnie nie jest to moja bajka,ale rozumiem,że innych może to podniecać.
Do mnie partner również musi mieć zaufanie w kwestii chlosty do krwi czy straponu.I nie jest to zaufanie,że nie będzie bólu;)Bo na bólu opierają się tego typu zabawy;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): servant 67, kot Maciej

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 2 dni temu #13

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Jakub, za mocno drążysz. Rozkładając słowa na głoski gubisz sens całego zdania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79, servant 67

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 1 dzień temu #14

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
LadyRedCat79 napisał(a):
Np.zaufaniu w to,że związek się nie rozleci,a jego partnerka nadal będzie go kochać.
Ten pan chce mieć rogi,a jego Pani chce mu je przyprawiac.Na tym to polega.
Trochę zrozumienia dla czyjegoś fetyszu.
Kompletnie nie jest to moja bajka,ale rozumiem,że innych może to podniecać.
Do mnie partner również musi mieć zaufanie w kwestii chlosty do krwi czy straponu.I nie jest to zaufanie,że nie będzie bólu;)Bo na bólu opierają się tego typu zabawy;)
No fakt z tymi rogami to przegiąłem, ręka mi poleciała, w klimacie to może nie być problemem, chciałem to nawet wywalić ale już się nie dało. Bardzo krótki czas na edycję.
Ale co do reszty, to rozumiem, że pisząc "ten Pan chce mieć rogi", miała Pani na myśli autora tematu.
Otóż właśnie ja i myślę, że chyba nie tylko, łącznie z nim mamy co do tego wątpliwości. Pisałem już wcześniej, że nie jestem pewny jego świadomości co do dalszego przebiegu wydarzeń. Niczego oczywiście nie zamierzam mu zabraniać, najwyżej ostrzec. Na tle tego co napisałem to zdanie servanta, które pozwolę sobie powtórnie zacytować:
servant 67 napisał(a):
Dla Ciebie, dla mnie jak i dla wielu facetów cuckold jest ekscytujący, również ultimate cuckold, jako styl życia kiedy uległy mąż oddaje całkowicie wolność seksualną żonie, rezygnując ze współżycia z nią, ale jest to świadomy wybór oparty na bezgranicznym zaufaniu, gdzie słowo zaufanie nie jest tożsame ze słowem wiara.
Nawet jeśli napisane w sensie ogólnym bez odniesienia do tej konkretnej sytuacji może zasugerować uległemu_jackowi, że zmierza w dobrą stronę. A moim zdaniem trochę się pogubił, bo tu obcych ludzi można pytać o szczegóły techniczne jakichś praktyk a nie swoje przyszłe życie. Ogarnięci ludzie tego nie robią, jeśli czegoś nie są pewni to odpuszczają. Rzadko wypowiadam jakieś swoje stanowcze i nie podważalne teorie, więcej pytam (rzadki tu zwyczaj) i potem ewentualnie coś od siebie, jak w tym przypadku. Krótko tu jestem ale przy odrobinie lektury tego co napisałem i dobrej woli zarzucanie mi braku zrozumienia dla innych fetyszy jest dużym nadużyciem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 1 dzień temu #15

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
ulegly_jack napisał(a):
Jakub, za mocno drążysz. Rozkładając słowa na głoski gubisz sens całego zdania.
No cóż na początek muszę Cię przeprosić, że tyle tu o Tobie a bez ciebie. Właściwie zrobiłem to już w poprzednim swoim poście ale jakoś mi nie pasował do całości i całe to zdanie wywaliłem. O rogach nie zdążyłem. Niczego nie drążę, staram się tylko uzmysłowić, że niektóre wpisy zgrabnie oprawione w słowa ze szczególnym starannością aby ładnie z sobą współgrały, okraszone w zasadzie przeciwstawianiem znaczenia słów stanowiących w rzeczywistości synonimy a z pominięciem treści, które niosą niczego do dyskusji nie wnoszą. Są ładną ramą dla obrazu a w środku dziura, nie ma żadnego obrazu.
O ile spełnisz moją wcześniejszą prośbę o relacjonowanie przebiegu wydarzeń ze szczególnym uwzględnieniem swoich odczuć to już niedługo sporo się wyjaśni, bo napisałeś, że casting już ruszył. Mogę mieć tylko nadzieję, że jeśli o tym napiszesz to zrobisz to uczciwie. Jeszcze raz życzę powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 1 dzień temu #16

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6105
  • Otrzymane podziękowania: 957
  • Oklaski: 101
jakub napisał(a):
LadyRedCat79 napisał(a):
Np.zaufaniu w to,że związek się nie rozleci,a jego partnerka nadal będzie go kochać.
Ten pan chce mieć rogi,a jego Pani chce mu je przyprawiac.Na tym to polega.
Trochę zrozumienia dla czyjegoś fetyszu.
Kompletnie nie jest to moja bajka,ale rozumiem,że innych może to podniecać.
Do mnie partner również musi mieć zaufanie w kwestii chlosty do krwi czy straponu.I nie jest to zaufanie,że nie będzie bólu;)Bo na bólu opierają się tego typu zabawy;)
No fakt z tymi rogami to przegiąłem, ręka mi poleciała, w klimacie to może nie być problemem, chciałem to nawet wywalić ale już się nie dało. Bardzo krótki czas na edycję.
Ale co do reszty, to rozumiem, że pisząc "ten Pan chce mieć rogi", miała Pani na myśli autora tematu.
Otóż właśnie ja i myślę, że chyba nie tylko, łącznie z nim mamy co do tego wątpliwości. Pisałem już wcześniej, że nie jestem pewny jego świadomości co do dalszego przebiegu wydarzeń. Niczego oczywiście nie zamierzam mu zabraniać, najwyżej ostrzec. Na tle tego co napisałem to zdanie servanta, które pozwolę sobie powtórnie zacytować:
servant 67 napisał(a):
Dla Ciebie, dla mnie jak i dla wielu facetów cuckold jest ekscytujący, również ultimate cuckold, jako styl życia kiedy uległy mąż oddaje całkowicie wolność seksualną żonie, rezygnując ze współżycia z nią, ale jest to świadomy wybór oparty na bezgranicznym zaufaniu, gdzie słowo zaufanie nie jest tożsame ze słowem wiara.
Nawet jeśli napisane w sensie ogólnym bez odniesienia do tej konkretnej sytuacji może zasugerować uległemu_jackowi, że zmierza w dobrą stronę. A moim zdaniem trochę się pogubił, bo tu obcych ludzi można pytać o szczegóły techniczne jakichś praktyk a nie swoje przyszłe życie. Ogarnięci ludzie tego nie robią, jeśli czegoś nie są pewni to odpuszczają. Rzadko wypowiadam jakieś swoje stanowcze i nie podważalne teorie, więcej pytam (rzadki tu zwyczaj) i potem ewentualnie coś od siebie, jak w tym przypadku. Krótko tu jestem ale przy odrobinie lektury tego co napisałem i dobrej woli zarzucanie mi braku zrozumienia dla innych fetyszy jest dużym nadużyciem.
Nie pisałam o tym przypadku,ale o związku opartym o cuckold-w którym jest pan i Pani.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 1 dzień temu #17

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Jakub - zgoda, że to co piszesz nie jest zbędnym drążeniem pod jednym warunkiem: jeśli przyjąć, że to co piszesz nie jest zbędnym drążeniem. Ten watek zamykam.

Mieszanka lęku i ekscytacji nie opada. Pani podnosi temperaturę... Dużo rozmawiamy... Napiszę Wam jak "wyrozmawiamy".

Ciekawy jestem doświadczeń osób, które żyją w takich układach.

Szukam granicy, której nie możemy przekroczyć, przyjmując ze chcemy zostać małżeństwem. Wątpliwości nie mają tylko ludzie głupi, a mam ambicje do takich się nie zaliczać. Ekscytacji w życie szukam od zawsze i nie mam zamiaru teraz tego zmieniać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 tydzień 4 godzin temu #18

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
LadyRedCat79 napisał(a):
Nie pisałam o tym przypadku,ale o związku opartym o cuckold-w którym jest pan i Pani.
A to przepraszam, zmyliło mnie to, że w swoim poście zacytowała Pani cały mój a ja w nim pisałem właśnie tylko o tym przypadku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): LadyRedCat79

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 6 dni 11 godzin temu #19

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
...sytuacja się rozwija.

Jestem wdzięczny Pani, bo zdecydowała że póki co nie będzie bawić się innymi niewolnikami. Póki co nie jestem tylko najważniejszy ale jedyny z dostępem do Pani. Są dwaj inni ale tylko w kontakcie wirtualnym.

Niespodziewaniem się ze dla mnie może to być tak ważne. Zyskałem spokój serca i potwierdzenie mojej decyzji. Pani zrezygnowała z czegoś fajnego bo ja nie jestem w pełni gotowy. Co więcej może dostać uległy?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): servant 67

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 6 dni 11 godzin temu #20

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
mam pytanie techniczne: czy ktoś z Was uważa że to miejsce dla tego wątku jest najlepsze?

Chcę przenieść go bądź to do Femdomlifestyle, bądź to do Cuckold, bo tam myśłę więcej praktyków go zobaczy. Proszę o Wasze opinie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 6 dni 7 godzin temu #21

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6105
  • Otrzymane podziękowania: 957
  • Oklaski: 101
ulegly_jack napisał(a):
mam pytanie techniczne: czy ktoś z Was uważa że to miejsce dla tego wątku jest najlepsze?

Chcę przenieść go bądź to do Femdomlifestyle, bądź to do Cuckold, bo tam myśłę więcej praktyków go zobaczy. Proszę o Wasze opinie.
Ja mam inne pytanie-dlaczego założyłeś temat akurat w kategorii "Temat ogólny"?:)
Tak,powinien być w Femdom Lifestyle:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 5 dni 1 godzinę temu #22

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Przeniesiono :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 4 dni 22 godzin temu #23

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
jakub napisał(a):
Celowo, dla wyostrzenia na Twoje "nie jest tożsame", napisałem "przeciwstawne", żeby wyraźniej pokazać absurdalność jego znaczenia.
@jakub
Możesz to uważać za absurdalne. Takie Twoje prawo. ( jakoś będę z tym żył-jak dotychczas ). Ja skorzystam ze swojego i uznam za szczyt absurdu przeinaczanie moich słów ( co Ty nazywasz „wyostrzaniem” ) aby koniecznie dowieść ich absurdalności. W ten sposób możesz uznać za absurd to że penis to nie to samo co dildo, i dla „wyostrzenia” sprowadź to do tego że jest pochwą. ;)

jakub napisał(a):
Napisałeś:
I choć może się mylę to kolega nieprzypadkowo zastosował określenie "wiara", a nie " zaufanie".
Może tym razem to ja się mylę, ale myślę, że chodziło Ci o to zdanie uległego_jacka:
Jednak jest to mieszanka lęku i ekscytacji, połączona z chęcią wiary w to, że Pani nie zrobi mi nic złego
Albo o to:
Do tego zaczynam wierzyć że bezpieczne
Napisał jeszcze takie:
Może należy tak do końca zaufać Pani?

Z moich postów jasno wynika do jakich słów się odnosiłem. Widziałbyś to gdybyś jak wskazuje powyższy cytat nie roźdzzielił całej myśli na odrębne zdania w ostatnicch dwóch przykładach, manipulując jej kontekst.
W takiej formie to możesz je podać swoim znajomym do anonimowej ankiety, aby tam sobie słówka wymieniali, a nie tu na forum. Dla mnie bardziej wiarygodne będzie jak podasz cały wątek do ankiety nieanonimowej z udziałem prof. Bralczyka i prof. Lew-Starowicza, jako eksperta w tej dziedzinie.

jakub napisał(a):
Widzę, że zupełnie zignorowałeś moje ostatnie zdanie i delikatnie mówiąc napisałeś coś obok,.
Widzę, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem.


jakub napisał(a):
Większym jest ten gdzie piszesz o rezygnacji uległego męża ze współżycia z żoną i przyzwolenie na jej współżycie z obcymi mężczyznami argumentując to "jego świadomym wyborem opartym na bezgranicznym zaufaniem". Zaufaniu w co? Że mu rogi nie wyrosną?

Zanim przeczytałem ten post Lady Red Cat zdążyła dać Ci na niego trafną odpowiedź, która wydawało mi się powinna być dla Ciebie oczywista. Tymczasem stwierdzam że Ty nie masz pojęcia o czym my tu w ogóle piszemy, bo z całym szacunkiem, ale byś takich prymitywnych stwierdzeń nie pisał. Jak również tego z wcześniejszego cytatu.
Dla uzupełnienia odpowiedzi Lady Red Cat dodam, że co do tego że ta Pani przyprawi temu panu rogi to on ma pewność ku swojej przyjemności. :)
Niewiem czy śmiać się czy ubolewać że przytaczasz co chwilę mój post, tak dla Ciebie absurdalny, mętnie tłumacząc Lady Red Cat „czy to ogólnie ? , czy do tego przykładu ?”, wciskając zarazem kity, że ja mogę cokolwiek autorowi tego postu sugerować i że on się pogubił. To Ty się tylko tu pogubiłeś, może w wyniku tego że nie panujesz nad ręką która zbyt często leci po klawiaturze. Trzymając się Twojej metafory, ten mój obraz, niby bez treści merytorycznej, nieskromnie powiem, jest arcydziełem sztuki w porównaniu z Twoim, w którym nie tylko jest czarna dziura, ale nie ma żadnej ramy. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 4 dni 12 godzin temu #24

  • jakub
  • jakub Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 0
Oooooo...o, no po takich słowach nic mi nie pozostaje jak tylko powstrzymać się od cytatów tego co napisałeś bo troszeczkę Cię to chyba drażni. Gratuluje stworzenia jak sam je nazwałeś, takiego arcydzieła i życzę sukcesów w tworzeniu następnych.
Serdecznie życzę powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 4 dni 8 godzin temu #25

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
Serdecznie dziękuję. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 3 dni 23 godzin temu #26

  • CzarnaMamba
  • CzarnaMamba Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 118
  • Oklaski: 1
Widzę, że sytuacja wyklarowała się zanim miałam sposobność napisać coś w tym wątku.
Jednak temat cuckoldu jest mi bardzo bliski i dlatego postanowiłam napisać tu coś od siebie.
Żyję w długoletnim związku femdom z elementami cuckoldu. Dobrze wiem, jak ryzykowną "zabawą" jest cuckold i dobrze znam różnego rodzaju zagrożenia jakie ta "zabawa" ze sobą niesie.
Tyle tu napisano o bezgranicznym zaufaniu do swojej Pani. Piękne to, ale nie takie proste jakby się tego chciało. Bo gdy Pani idzie na spotkanie z tym drugim, w głowie uległego rodzą się potwory. Niepewność o własną pozycję w związku, strach przed utratą ukochanej osoby/Pani niejednokrotnie zaburzają percepcję i to zaufanie, to wtedy tylko puste słowa - nic więcej. Mimo, że ten uległy tak bardzo pragnie swojej Pani ufać.

Poza tym to zaufanie uległego, to tylko jedna strona związku femdom-cuckold. Drugą, ale równie ważną stroną takiego związku jest szczerość Pani oraz jej szacunek do strony uległej. Obie te strony są tak samo ważne i zależne od siebie. Dlatego mój oddany zawsze dobrze wie co dzieje się na moich wyjazdach z przyjacielem. Jest na bieżąco informowany gdzie jestem, a po wszystkim opowiadam mu co się na owych wyjazdach działo. Wraz z oddanym ustalamy też granice w obrębie których się poruszam. Oddany musi wiedzieć, że również ma na coś wpływ, że jest ważną częścią tego związku femdom-cuckold.

ulegly_jack w swoim założycielskim poście napisałeś : "Moja Pani wkręciła się w innego gościa mocno, mówi że jestem niezagrożony bo podoba się Jej wizja dwu uległych." Jak długo jesteś ze swoją Panią i czy od początku Wasz związek to związek femdom?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): servant 67, kot Maciej , ulegly_jack

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 3 dni 19 godzin temu #27

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
Witam Pani Czarna Mambo :-) Miło Panią widzieć :-)

Nic się jeszcze nie wyklarowało, moja Pani dala mi tylko trochę czasu. To traktuje jako przejaw miłości. Natomiast też wiem, że nikt i nic Jej nie powstrzyma :-)

Chyba z czasem coraz bardziej staje się na to gotowy. Do tego posty takie jak Pani dodają odwagi i nadziei, że wszystko będzie dobrze.

Nie od razu byliśmy FemDom, Cuckold przyszedł razem z pierwszym konkretnym zainteresowaniem Pani. Dlatego to dla mnie nie jest łatwe...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 2 dni 7 godzin temu #28

  • servant 67
  • servant 67 Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 140
  • Oklaski: 5
@uległy_jack, przyznam że apodyktyczność Twojej Pani jest bardzo pociągająca, co myślę dodaje smaczku Waszemu związkowi. Jednak patrząc na to chłodniej, nie masz w tym temacie mocy decyzyjnej i nie dziwi mnie że podzieliłeś się na forum tą nową sytuacją dla Ciebie. Rozumiem że prosząc o opinie, zwłaszcza pary które są w takich związkach, bardziej szukasz tych które nadadzą więcej optymizmu Twoim rozterkom. Nikt Was bardziej nie zna jak Wy sami siebie dlatego trudno byś oczekiwał gotowej recepty na Wasz związek.
Dostałeś cenną odpowiedź Pani Czarnej Mamby jako praktykującej taki styl, która to odpowiedź odzwierciedla poniekąd mój wpis na początku, jako teoretyka który trochę na ten temat czytał :)

Z założenia małżeństwo to związek który jest oparty na wzajemnym uczuciu i szacunku, zatem nie ma powodu doszukiwać się u Twojej Pani złych intencji. Przyszło mi nawet do głowy że może świadomie, znając Twoje upodobania, czy też fantazje, bada grunt chcąc przekroczyć granice które nie są dla Ciebie twardymi i ma na uwadze Twoje emocje z tym związane, jako osoba za nie odpowiedzialna. W przeciwnym wypadku rodzi się pytanie, co może być dalej ? Czy twoja Pani nie zechce przekroczyć granic absolutnie przez Ciebie nieakceptowalnych ?

Tu zacytuję
CzarnaMamba napisał(a):
Wraz z oddanym ustalamy też granice w obrębie których się poruszam. Oddany musi wiedzieć, że również ma na coś wpływ, że jest ważną częścią tego związku femdom-cuckold.
?



Odnosząc się jeszcze do postu Pani Czarnej Mamby, myślę że te „potwory” mogą nie być o tyle straszne, że spotkania mają się odbywać z Twoim udziałem, jako realizacja wizji dwóch uległych. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ulegly_jack

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 1 dzień 1 godzinę temu #29

  • ulegly_jack
  • ulegly_jack Avatar
  • Online
  • Junior
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 0
no dzisiaj lipa.... dokładnie wczoraj.... byłem poza domem (taka robota) i Pani wolała gadać z innymi niż ze mną... Jest mi źle, jednak nie wiem czy w takich małżeństwach tak nie jest?

....przekroczyliśmy nie przekraczalne?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Drugi uległy w małżeństwie Femdom 21 godzin 8 minut temu #30

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6105
  • Otrzymane podziękowania: 957
  • Oklaski: 101
ulegly_jack napisał(a):
no dzisiaj lipa.... dokładnie wczoraj.... byłem poza domem (taka robota) i Pani wolała gadać z innymi niż ze mną... Jest mi źle, jednak nie wiem czy w takich małżeństwach tak nie jest?

....przekroczyliśmy nie przekraczalne?
Pogadaj o tym że swoją Panią.
Cuckold to nie robienie na złość i zdrada bez zgody partnera.
Powiedz wprost co czujesz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Błękitna, ulegly_jack
  • Strona:
  • 1
  • 2
Zasilane przez Forum Kunena