Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Brudne zabawy

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #1

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
Hej co sądzicie o Scat ? uważacie tą praktykę bardziej za znak oddania czy upokorzenia ?.

Osobiście coraz bardziej "ciągnie mnie do tej praktyki,(czym sam siebie zadziwiam)ale niestety nie mam z kim "spełnić swoje fantazji" ;/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #2

  • Daniel
  • Daniel Avatar
scat to najlepsza zabawa jaka moze byc, tylko dla początkującego to polecam najpierw zabawianie sie ze swoim kałem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #3

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
scat w czystej postaci, czyli zjadanie kupy to akurat nie kręci mnie.

Jednak kupa w aspekcie mojej ukochanej lewatywy, sprawdzenie odbytu czy jest czysty, a jeśli nie to konieczna duża lewatywa itd. to jak najbardziej tak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #4

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
Daniel napisał(a):
scat to najlepsza zabawa jaka moze byc, tylko dla początkującego to polecam najpierw zabawianie sie ze swoim kałem

Jakoś nie bardzo,prędzej byłbym skłonny służyć na początek jakiejś Pani jako papier toaletowy,poza tym w tym o czym piszesz nie ma krzty Kobiecej Dominacji
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #5

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
To zależy jak zaaranżowane. Dominacja to pewien splot zależności, chęci i predyspozycji.

Wszystko zależy od pomysłowości. Pani która zleca (lub wykonuje) lewatywę, a następnie przygląda się jak niewolnik męczy się nie mogąc wytrzymać z wypróżnieniem. Hmmm pozwoli mu iść do toalety, czy może mocno go zawstydzi tym że nie utrzymał, hmmm a jeśli nie utrzyma czy będzie zła? Czy może rozbawiona? Zaopiekuje się fajtłapą czy zgoni i każe wycierać się niewolnikowi samymi dłońmi? A może rzuci mi pieluchę z pogardą? Może także zechcieć zerżnąć taką dupę. Hmmm czy każe wylizać strapon?

Jak widać wszystko zależy tylko od tego jak dwoje ludzi zechce pobudzić swoje zmysły.

Do takich zabaw jednak naprawdę trzeba grubej nici porozumienia i empatii, z kimś przypadkowym, chwilowym, bez doświadczenia może to nie być tak ekscytujące doświadczenie. Dla tego warto powoli wchodzić w taki temat. Na klika razy, a przede wszystkim rozmawiać. Szczerze bez tabu i wstydu. Tutaj muszą wykazać się obie strony zrozumieniem i umiejętnością asertywności, która pozwoli ustalić wspólne granice ale nie skrzywdzi odmową i odrzuceniem drugiej strony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #6

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
Suczka do porodu,zgadzam się z tym co napisałeś ale mój wcześniejszy post był skierowany do Daniela
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #7

  • Daniel
  • Daniel Avatar
to jak chcecie, ja z własnego doświadczenia wam chce dobrze doradzić, najpierw swój kał dopiero później gówienko dominy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #8

  • toaletslave
  • toaletslave Avatar
  • Offline
  • Junior
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
scat...
Moja ulubiona forma dominacji. Wielka szkoda, ze tak mało Domin praktykuje scat :(
Moim marzeniem jest zostać osobistą toaletą jednej Pani najchętniej w stałej relacji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 10 miesiąc temu #9

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
Daniel napisał(a):
to jak chcecie, ja z własnego doświadczenia wam chce dobrze doradzić, najpierw swój kał dopiero później gówienko dominy


Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności :lol: średnim "autorytetem" jest dla mnie ktoś kogo zupełnie nie znam i na dodatek z widniejącym zdjęciem przyrodzenia na avatarze.... :pinch:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #10

  • greg197413
  • greg197413 Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 14
  • Oklaski: -1
Widzę, że temat skończył się ok. 5 miesięcy temu, ale spróbuję odgrzać starego kotleta, bo temat ciekawy ;)
Dla początkujących może kupa nie do ust, tylko np. wspólna pielucha we dwoje (tyłem do siebie) tak, aby gówienka zmieszały się razem i wyszły między pośladkami ściśniętych razem tyłków. Może ktoś próbował i może opowiedzieć jak to jest, bo ja niestety mogę na razie tylko pomarzyć :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #11

  • LauraWawa
  • LauraWawa Avatar
  • Offline
  • Gold
  • Posty: 182
  • Otrzymane podziękowania: 208
  • Oklaski: 10
Daniel napisał(a):
początkującego to polecam najpierw zabawianie sie ze swoim kałem

To wbrew pozorom nie jest aż taki głupi pomysł jak się wydaje. Osobiście bardzo lubię taka formę dominacji i nigdy nie miałam z tym problemów. Aczkolwiek z uległymi bywa bardzo różnie. Raz miałam sytuacje, gdy przez dłuższy czas wypisywał do mnie taki jeden i gadal jaki to on nie jest napalony i nie może się doczekać naszej scat-sesji. Po czym gdy przyszło co do czego, to z trudem zdołał dobiec by wypluć wszystko do kibla. Dosłownie 2sek. później stwierdził, ze chce natychmiast zakończyć sesje. Wziął sie za kilkunasto-minutowe mycie zębów robiąc przy tym minę jakby zobaczył różowego jednorożca, tudzież latającego potwora spaghetti.

No dobra, ok.... Pierwszy raz zawsze jest lekki szok. Ale bez przesady. Koleś w sms-ach robił z siebie wielkiego miłośnika takich zabaw, a konfrontując sie z rzeczywistością spanikował i juz nigdy się nie odezwał. Grunt do znajomość samego siebie....
pozdrawiam, Pani Laura
panilaura.wordpress.com/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #12

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
LauraWawa napisał(a):
Daniel napisał(a):
początkującego to polecam najpierw zabawianie sie ze swoim kałem

To wbrew pozorom nie jest aż taki głupi pomysł jak się wydaje. Osobiście bardzo lubię taka formę dominacji i nigdy nie miałam z tym problemów. Aczkolwiek z uległymi bywa bardzo różnie. Raz miałam sytuacje, gdy przez dłuższy czas wypisywał do mnie taki jeden i gadal jaki to on nie jest napalony i nie może się doczekać naszej scat-sesji. Po czym gdy przyszło co do czego, to z trudem zdołał dobiec by wypluć wszystko do kibla. Dosłownie 2sek. później stwierdził, ze chce natychmiast zakończyć sesje. Wziął sie za kilkunasto-minutowe mycie zębów robiąc przy tym minę jakby zobaczył różowego jednorożca, tudzież latającego potwora spaghetti.

No dobra, ok.... Pierwszy raz zawsze jest lekki szok. Ale bez przesady. Koleś w sms-ach robił z siebie wielkiego miłośnika takich zabaw, a konfrontując sie z rzeczywistością spanikował i juz nigdy się nie odezwał. Grunt do znajomość samego siebie....

Widocznie trafiła Pani na fantastę lub na kogoś komu się tylko zdawało że to go kręci.

Osobiście to nie wiem jak sam bym się zachował,podobno odruch wymiotny jest czymś naturalnym i trudnym do powstrzymania.

Ale wiem że chciałbym tego spróbować chociaż super fantazja w wyobraźni może okazać się koszmarem w rzeczywistości
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #13

  • Jimi378
  • Jimi378 Avatar
  • Offline
  • Expert
  • Posty: 125
  • Otrzymane podziękowania: 7
  • Oklaski: 0
No cóż. Scatu do ust bym raczej nie spróbował, może ewentualnie na twarz. Kiedyś próbowałem swojego moczu, myślałem, ze puszczę pawia :D Nie dało się przełknąć, no ale może dlatego, że wypiłem dużo coli. Zapewne kwestia co się spożywa przed, podobnie ze scatem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #14

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
Tak to bywa, praktyki, które podniecają na monitorze, w rzeczywistości bywają o wiele cięższe i o wiele mniej przyjemne. Dobrze mieć w sobie trochę pokory i nie zarzekać się zawczasu hehe swoje ego czasem warto schować do kieszeni.

Po drugie, podniecenie powoduje większą tolerancję na wydzielony, zapachy a nawet ekskrementy. Bez podniecenia u niektórych osób tolerancja może być obniżona. A podniecenie może spaść bardzo szybko kiedy robi się coś pierwszy raz, jest się zestresowanym, zawstydzonym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #15

  • x
  • x Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 50
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
Nigdy tego nie próbowałem i mam przed tym opór.
Myślę, że groźba "postawienia klocka" na ciele czy tym bardziej twarzy byłaby bardzo skuteczna przy zmuszaniu mnie do innych rzeczy.
Doświadczyłem jednak spotkania z Panią, którą musiałem lizać od przodu i od tyłu, a która chyba celowo się przed tym nie myła (kąpała się po). Samo w sobie nie było to przyjemne, ale odczułem to jako mocną dominację.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #16

  • LadyRedCat79
  • LadyRedCat79 Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6419
  • Otrzymane podziękowania: 1092
  • Oklaski: 107
LauraWawa napisał(a):
Daniel napisał(a):
początkującego to polecam najpierw zabawianie sie ze swoim kałem

To wbrew pozorom nie jest aż taki głupi pomysł jak się wydaje. Osobiście bardzo lubię taka formę dominacji i nigdy nie miałam z tym problemów. Aczkolwiek z uległymi bywa bardzo różnie. Raz miałam sytuacje, gdy przez dłuższy czas wypisywał do mnie taki jeden i gadal jaki to on nie jest napalony i nie może się doczekać naszej scat-sesji. Po czym gdy przyszło co do czego, to z trudem zdołał dobiec by wypluć wszystko do kibla. Dosłownie 2sek. później stwierdził, ze chce natychmiast zakończyć sesje. Wziął sie za kilkunasto-minutowe mycie zębów robiąc przy tym minę jakby zobaczył różowego jednorożca, tudzież latającego potwora spaghetti.

No dobra, ok.... Pierwszy raz zawsze jest lekki szok. Ale bez przesady. Koleś w sms-ach robił z siebie wielkiego miłośnika takich zabaw, a konfrontując sie z rzeczywistością spanikował i juz nigdy się nie odezwał. Grunt do znajomość samego siebie....
normalka;)
wielu jest takich;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brudne zabawy 3 lata 4 miesiąc temu #17

  • moronek
  • moronek Avatar
  • Offline
  • Platinum
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 78
  • Oklaski: 0
xyz1 napisał(a):
Nigdy tego nie próbowałem i mam przed tym opór.
Myślę, że groźba "postawienia klocka" na ciele czy tym bardziej twarzy byłaby bardzo skuteczna przy zmuszaniu mnie do innych rzeczy.
Doświadczyłem jednak spotkania z Panią, którą musiałem lizać od przodu i od tyłu, a która chyba celowo się przed tym nie myła (kąpała się po). Samo w sobie nie było to przyjemne, ale odczułem to jako mocną dominację.

Osobiście bardzo lubię gdy mam zaszczyt czyszczenia/lizania nieświeżych dziurek ^^

Może jako "noob' w temacie powinienem zacząć od służenia za papier toaletowy ?.Żeby przyzwyczaić się do zapachu i smaku, a dopiero później myśleć o karmieniu czekoladką z kakaowej dziurki ?
Ostatnio zmieniany: 3 lata 4 miesiąc temu przez moronek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Zasilane przez Forum Kunena