Back to Top
Witamy
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: ukryta feminizacja na codzień

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #1

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
Co jakiś czas korci mnie żeby założyć jakąś część damskiej garderoby na cały dzień niezależnie od sytuacji. Tak żeby jednka nie wzbudzać zbytniego zainteresowania.

Najłatwiej chyba majtki. Stanik nie chcę żeby było widać ramiączka pod koszulka. Rajstopki jeszcze by mogły być, tylko długie skarpetki żeby podczas siedzenia nie można było dostrzec.

Macie tak samo, coś próbowaliście? tak żeby nie było widać od razu a jednak czuć się fajnie i lekko mogąc nosić coś damskiego.
Ostatnio zmieniany: 2 lata 3 miesiąc temu przez suczka do porodu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #2

  • kundel1998pl
  • kundel1998pl Avatar
Mam już takie przeżycie za sobą :) To uczucie, gdy ma się na sobie pończoszki i stringi, a na nich jeansy jest niesamowite :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #3

  • CukierkowaLena
  • CukierkowaLena Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 3
  • Oklaski: 0
Ja nosiłem rajstopy majtki pod spodniami. Albo skarpetki takie rajstopowe stanik próbowałem ale jednak widać odksztalca się na koszulce czy nawet pod bluzą. I często gęsto rzęsy maluje lekko i pomadka na usta różowa ale tez tak zeby trzeba sie przyjrzeć aby cos zobaczyć. A i lakier bezbarwny na pazurki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): suczka do porodu

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #4

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
Właśnie, stanik ciężko ukryć hehe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #5

  • LauraWawa
  • LauraWawa Avatar
  • Offline
  • Gold
  • Posty: 182
  • Otrzymane podziękowania: 205
  • Oklaski: 10
Zamiast stanika może być koronkowa halka na ramiączkach. Nie widać jej pod luźniejszą koszulą.
pozdrawiam, Pani Laura
panilaura.wordpress.com/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): suczka do porodu

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #6

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
LauraWawa napisał(a):
Zamiast stanika może być koronkowa halka na ramiączkach. Nie widać jej pod luźniejszą koszulą.

Dobry pomysł, nie powinno być widać, oby tylko koszulka się nie podwinęła hehe ale o to chyba chodzić, żeby mieć świadomość że ma się ten ciuszek na sobie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #7

  • CukierkowaLena
  • CukierkowaLena Avatar
  • Offline
  • Fresh
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 3
  • Oklaski: 0
Ten dreszczyk emocji i wrażenie , że każdy sie gapi na Ciebie i wie , że właśnie Ty masz dziś na sobie rajstopy pod spodniami znam to :) z drugiej steony złość , że nie można bez żadnych konsekwencji wyjsc w sukience i szpilkach i zrealizować chęci pokazania sie w tym wszystkim jak dobrze w tym wygladam:p
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #8

  • suczka do porodu
  • suczka do porodu Avatar
Pewien dreszczyk emocji że ma się założone damskie majteczki - tak.
Ujawnić to, nawet jak bym mógł, to nie ujawnił bym tego. Akurat ja nie mam ochoty, demonstrowania tego publicznie, czy zmiany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

ukryta feminizacja na codzień 2 lata 3 miesiąc temu #9

  • szybnik
  • szybnik Avatar
  • Offline
  • Senior
  • Posty: 54
  • Otrzymane podziękowania: 14
  • Oklaski: 1
@suczka do porodu

Mam podobne odczucia do Twoich w tym temacie. Na wiele rzeczy bym się zdecydował, natomiast upublicznianie czy manifestowanie swoich upodobań jakoś nie wpisuje się w moje klimaty.
Nawet dominacja publiczna, jeśli już by do niej doszło, chciałbym żeby była dyskretna na tyle, bym wiedział o niej tylko ja i Domina. Może niektórzy nazwą to wtedy dominacją pseudopubliczną, ale dla mnie ważny jest też ten dreszczyk emocji, o którym wspominasz.
Nie miałem jeszcze nigdy na sobie damskiej bielizny w miejscu publicznym. Czasami bokserki wżynają mi się w tyłek i wtedy czuję się jak w stringach. Raz ubrałem pampersa, ale nie zdecydowałem się wyjść w nim w większą grupę ludzi i zakończyło się na spacerze do lasu. Ale to już chyba anegdotka nie do tego działu ;-)
Szybnik, nie wolnik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): suczka do porodu
Zasilane przez Forum Kunena