Back to Top

Uległej z Wrocławia
(Anonse BDSM / Domina/Master)

Uległej z Wrocławia
12-08-2017

facesitting
(Anonse BDSM / Switch)

noimage
21-07-2017

21-latek uległy Szuka Dominy.
(Anonse Towarzyskie / Szukam Kobiety)

21-latek uległy Szuka Dominy.
31-07-2017

Główny Strumień aktywności

olacipka lubi zdjęcie Użytkownika cbt100 3 godzin temu 19 minut temu
servant 67 podziękował(a) użytkownikowi CzarnaMamba w temacie Nowe dominy Warszawa 7 godzin temu 32 minut temu
Błękitna podziękował(a) użytkownikowi servant 67 w temacie Nowe dominy Warszawa 13 godzin temu 55 minut temu
moronek podziękował(a) użytkownikowi CzarnaMamba w temacie Nowe dominy Warszawa 16 godzin temu 2 minut temu
moronek podziękował(a) użytkownikowi LadyRedCat79 w temacie Nowe dominy Warszawa 16 godzin temu 5 minut temu
CzarnaMamba odpowiedział(a) w temacie '11 września 2001.' na forum. 20 godzin temu 13 minut temu

Tego dnia byłam w domu. Moje dziecko miało ledwo rok. Przypadkiem włączyłam TVN i byłam pewna, że widzę jakąś symulację. Gdy dotarło do mnie, że nagranie jak drugi samolot wbija się w wieżę jest realem pomyślałam: "Już wiesz dlaczego nigdy nie chciałaś mieć dzieci?" - to jest myśl, która od tamtej pory jako pierwsza rodzi się w mojej głowie, gdy jestem świadkiem podobnych rzeczy.
Jestem osobą wychowaną na pokłosiu II Wojny Światowej. Z powodów prywatnych wiele o tym czytałam, jak i o nazizmie i stalinizmie itp.itd. To zrodziło we mnie strach przed wojną, która dla mnie często jest bardzo realna i ten już raczej nigdy nie minie.

Czytaj więcej...

CzarnaMamba odpowiedział(a) w temacie 'SKÓRA CZY LATEX?' na forum. 20 godzin temu 31 minut temu

O, widzę, że latex-fan w kolejnym miejscu pokazał klasę rodem z rynsztoka. Przykre, a zarazem żenujące, być świadkiem tego typu zachowań.

Czytaj więcej...

CzarnaMamba odpowiedział(a) w temacie 'Nowe dominy Warszawa' na forum. 20 godzin temu 46 minut temu

Przeczytałam cały wątek i mam pewne spostrzeżenia. Nie będę tu odnosić się do tego kiedy i kogo nazywamy Panią, bo to moim zdaniem w tej rozmowie zbędne. Powiem tylko to co ja zaobserwowałam w trakcie kilku lat pracy w stolicy w jednym z moich zawodów.

Takich dziewcząt jak te z profilu na bdsm.pl o nicku ColdQueens poznałam wiele. Na ogół, to dziewczęta i młode kobiety szukające szybkiej kasy, darmowych ciuchów, torebek, biżuterii itp. czy szofera. W pewnym momencie galerianki zauważyły inny, o wiele łatwiejszy i fajniejszy sposób zarabiania na tzw. frajerach. Fetysz money slave otworzył przed nimi wiele możliwości. Z niejedną o tym rozmawiałam, bo byłam ciekawa czy je to kręci i zatrważająco często słyszałam teksty typu: "Oj, to proste. Wystarczy, by w trakcie zakupów dawać mu do rozumienia, że jest frajerem. Mówić do niego jak do sługi - pomocne w nauce są filmiki w sieci. Ja mam to czego chciałam, a on myśli, że spotkał się ze swoją prawdziwą Panią".
I w każdej takiej rozmowie zasmucało mnie jedno. Te kobiety i dziewczęta nie czuły klimatu. One nauczyły się go grać na potrzeby "frajera". Bo raz jest nim uległy, raz fetyszysta pończoch, skarpet czy stóp, a raz Dominujący (tak w ich szeregach też są tacy co lubią sponsorować młode i atrakcyjne kobiety). Ważne, by nauczyć się zagrać dobrze daną rolę. I o to w tym wszystkim naprawdę chodzi. To niejednokrotnie ze strony danych kobiet nie ma nic wspólnego z klimatem Kobiecej Dominacji.
Ale jak napisała Bluszcz, jeśli kogoś to kręci i ktoś czuje się zadowolony, to co niby w tym złego? Nawet jeśli to gra i teatrzyk? Skoro on potem czuje się szczęśliwy i zadowolony, to chyba wszystko powinno być ok? Pamiętajmy jednak, że podniecony i wyposzczony mężczyzna niejednokrotnie dopowiada sobie rzeczy których w rzeczywistości nie ma i podciąga co się da pod Kobiecą Dominację, której tak bardzo pragnie.
Oby tylko ten mężczyzna nie zaczął wyobrażać sobie zbyt wiele i nie szukał czegoś więcej prócz kilku wypadów na zakupy, do spa, czy do klubu.

rafal1976 widzę, że bardzo zdawkowo opisałeś spotkanie z owymi kobietami. Szkoda, bo jestem bardzo ciekawa Twoich pełnych odczuć podczas spotkania.

Czytaj więcej...

rafal1976 podziękował(a) użytkownikowi servant 67 w temacie Nowe dominy Warszawa wczoraj
servant 67 odpowiedział(a) w temacie 'Nowe dominy Warszawa' na forum. wczoraj

LadyRedCat79 napisał(a):

LadyRedCat79 napisał(a):
Przede wszystkim odroznijmy Dominy,dla których taki fetysz jest jednym z wielu i które swoje praktyki opierają na konkretnej dominacji,od cwaniar czy /co gorsza cwaniaków/,które naczytaly się o prezentach,jakie dostają Dominy,o służbie,jaką pełnią dla nich ulegli-i próbują się ustawić,wyszukujac "frajerów".
Dla nich /w 9 na 10 przypadków/ nie jest ważny klimat i nie mają o nim pojęcia,a panowie,których mogą złowić na ten lep-to frajerzy,których można wykorzystać.
Jeśli kolega spodziewa się dwóch "obrotnych" dziewczyn,które cieszą się,że ktoś jest na tyle durny,by za darmo dawać im prezenty,wozić je,sprzątać itd-ok,super.Ale jeśli liczy na to,że pozna dwie młode Dominy,dla których money slaving to fetysz,które mają pojęcie o dominacji-srogo się zawiedzie.
O ile w ogóle są to młode dziewczyny,a nie gość,który wali sobie konia podczas rozmowy z nim.
Servant 67-to był mój wpis:)

Lady Red Cat, wiem że to Pani wpis, każdy przeczytałem ( myślę że ze zrozumieniem :) ) i ogólnie do wszystkiego się odniosłem. Moglibyśmy długo rozmawiać na temat profesjonalizmu czy amatorszczyzny schodząc do tego czy we Francji polski hydraulik to Pan Hydraulik, czy "hydrauliczek". Ale to już inny temat
Miałem tu bardziej na uwadze preferencje i związany z nim status na sadomani. Mamy tu czarne listy Domin i uległych a ten temat zmierza w kierunku dalszego szufladkowania.
LadyRedCat79 napisał(a):
O formach grzecznościowych już pisałam:)W słowie pisanym widać różnicę,a i nierzadko,słychać ją w słowie mówionym:)Wystarczy czasem posłuchać jak ulegli mówią o Dominach:)Wyrazowi "Pani" towarzyszy często pewne napięcie,uniesienie:)Bo to PANI,którą wielbią,a nie pani Ania ze sklepu,którą bardzo lubią:)
Ależ oczywiście !!! Co innego fonetyka, a co innego intonacja. Żadne emitokony nie zastąpią tych napięć i uniesień wyrażanych poprzez mowę. Dlatego bardziej cenię sobie rozmowę na żywo niż konwersację ;) ( hmm, chociaż niewiem czy pisząc nie jestem bardziej otwarty ) Gdybym przypadkiem natknął się na Panią na ulicy, ( w biurze, sklepie ) postarałbym się tak zagadać żeby nie miała Pani wątpliwości z kim ma do czynienia, zanim by mnie Pani spławiła :)
LadyRedCat79 napisał(a):
Tekst o panu Burmistrzu-rewelacja:):):)

Miało zabrzmieć, jako odrobina humoru (może nawet czarnego ) w tej POWAŻNEJ dyskusji :) Ale czyż nie taka jest czasem prawda ? Irytuje mnie to że Panie w kasie danego supermarkietu są zobligowane do tego by każdego klienta żegnać słowami " Dziękuję i zapraszam ponownie" . Znam pracę z ludźmi i jestem w stanie sobie wyobrazić że nie jednemu klientowi mówiąc to, w domyśle mają " spier........ i nie wracaj " ;)

Czytaj więcej...